Obalamy mity dotyczące płatności Spotify: artyści nie otrzymują wynagrodzenia za transmisję

Jaki Film Można Zobaczyć?
 

W odpowiedzi na pytania dotyczące sposobu, w jaki Spotify płaci artystom, firma uruchomiła nową stronę internetową służącą przejrzystości, aby pomóc w wyjaśnieniu nieporozumień.





Spotify uruchomiła nową stronę internetową, aby rzucić światło na to, jak płaci artystom – lub jak się okazuje, nie płaci. Firma ma mieszaną reputację, jeśli chodzi o to, jak traktuje artystów i wydaje się, że rozmowa w końcu została przerwana dzięki nowej stronie, której celem jest wyjaśnienie nieporozumień, które pojawiły się wokół usługi. Jednocześnie podkreślając gwałtowny rozwój transmisji strumieniowych online i sposób, w jaki artyści otrzymują wynagrodzenie.






Spotify to jedna z najpopularniejszych dostępnych usług przesyłania strumieniowego i bez przesady można powiedzieć, że odegrała wpływową rolę w zmieniającym się obliczu branży nagraniowej. Łatwość przesyłania strumieniowego okazała się niezwykle popularna wśród konsumentów, co prowadzi do ogromnego wzrostu, gdy artyści przesyłają muzykę na platformę przez dużych i małych artystów. Bez fizycznych nośników, takich jak płyty CD, które napędzają zarobki, to, jak artyści są wynagradzani i czy Spotify płaci sprawiedliwie, staje się coraz bardziej istotnym pytaniem.



Powiązane: Jak odtwarzać ulubione utwory Spotify według gatunku lub nastroju?

W ostatnich post na blogu , założyciel i dyrektor generalny firmy, Daniel Ek, poinformował o uruchomieniu nowego Głośno i wyraźnie i ujawnił kilka interesujących danych dotyczących tego, jak artyści zarabiają na Spotify. Od 2017 roku liczba artystów zarabiających co najmniej 50 000 USD rocznie wzrosła o 80 procent. Ci, którzy zarabiają 100 000 dolarów, są jeszcze wyższy i wynoszą 85 procent, a liczba milionerów prawie się podwoiła i wynosi 90 procent. Tylko w zeszłym roku Spotify wypłacił ponad pięć miliardów dolarów. Firma wyjaśnia, że ​​w ogóle nie płaci artystom bezpośrednio, a zamiast tego płaci właścicielom praw, którzy są właścicielami przesyłanej strumieniowo muzyki. Ci właściciele praw następnie płacą artystom, łamiąc błędne przekonanie, że Spotify płaci na początku głównym artystom. Chociaż nie odnosi się to bezpośrednio do roszczenia artystów zarabiających mniej na Spotify niż inne usługi przesyłania strumieniowego, próbuje przekierować uwagę na to, dlaczego tak się dzieje.






Jak artyści Spotify faktycznie zarabiają

Loud and Clear oferuje świeży wgląd w to, jak Spotify radzi sobie ze skomplikowanym biznesem strumieniowania muzyki i opłat licencyjnych. Chociaż umowy z różnymi posiadaczami praw różnią się, Spotify pobiera około jednej trzeciej każdego zarobionego dolara. Pozostała część trafia do puli, która jest następnie dzielona między posiadaczy praw na podstawie streamshare . Ten system nie działa na zasadzie per-stream. Zamiast tego Spotify oblicza całkowitą liczbę strumieni na rynku, takim jak Meksyk, i płaci na podstawie tego, ile z tych strumieni należy do danego właściciela. To, co nie zostało tak jasno wyjaśnione, to sposób obliczania tych różnych puli przychodów rynkowych, a Spotify po prostu stwierdza, że ​​są one „ na podstawie przychodów z abonamentu i reklamy muzycznej na tym rynku;) .



Jedną z rzeczy, które firma próbuje wyjaśnić, jest to, ile artysta otrzymuje, nie zależy od Spotify. Chociaż co roku wypłaca niewiarygodne kwoty, gdzie pieniądze trafiają po podpisaniu czeku przez Spotify, firma nie ma ich w rękach. Wciąż pozostają otwarte pytania dotyczące sposobu obliczania przychodów, a firma przyznała nawet, że niektórzy artyści uważają to za problematyczne. Jednak Spotify twierdzi, że tylko tak się wydaje, wierząc, że maksymalizuje zyski dla wszystkich i zapewnia lepsze zaangażowanie słuchaczy na całym świecie.






Źródło: Spotify , Związek Muzyków