- Film wojenny Johna Wayne’a z 1968 roku otrzymuje niskie oceny od eksperta.
- Historyk wojskowości krytykuje film za zły moment jego premiery w obliczu zamieszania 1968 roku.
- Film jest krytykowany za przedstawienie nierealistycznej taktyki sił specjalnych.
Historyk wojskowości brutalnie ocenia film Johna Wayne’a o wojnie w Wietnamie z 1968 roku. Wayne pomógł sprawie amerykańskiej podczas II wojny światowej i po niej, występując w szeregu filmów promilitarnych, w tym w takich klasykach jak Piaski Iwo Jimy , Były zbędne , Powrót do Bataanu I Walczące Pszczoły Morskie . Nawet w latach sześćdziesiątych Wayne nadal był synonimem patriotyzmu wymachującego flagami, występując w filmach takich jak Najdłuższy dzień I Na drodze szkody .
Jednak specyficzny rodzaj kina Wayne’a zaczął wypadać z łask w 1968 roku, kiedy zagrał w nim główną rolę Zielone Berety , kontrowersyjny epos o żołnierzach amerykańskich sił specjalnych w Wietnamie, który według jednego z ekspertów nie powinien był powstać. W filmie do Wtajemniczony historyk wojskowości Bill Allison krytykuje film Wayne’a za brak realizmu, zarzucając mu przedstawienie taktyki sił specjalnych i ogólnie przyznając mu ocenę 0 na 10. Sprawdź uwagi Allison poniżej (zaczynające się około 16:00 filmu):
A więc dzieje się to po ofensywie Tết, po prawyborach w New Hampshire, po zamachu na Martina Luthera Kinga, Johnson ogłosił, że nie będzie ponownie kandydował. To nie jest najlepszy moment na wypuszczenie filmu o Wietnamie.
W tej konkretnej scenie zespół Zielonych Beretów zamierza porwać tego pułkownika lub generała [Armii Ludowej Wietnamu], ale być może jeśli chodzi o jednostki współpracujące, jak np. Zielone Berety. 1965, '66, '67, prawdopodobnie więcej Amerykanów pracuje na własną rękę. Zawsze istniałaby łączność [Armii Republiki Wietnamu] z większymi jednostkami, prawdopodobnie na poziomie batalionu lub pułku. Na pewno na poziomie dywizji.
Gra musiała być wciągająca, bo nie słyszą nikogo innego. Sześciu lub siedmiu facetów przychodzi w stroju bojowym i butach bojowych, na drewnianej podłodze z filarami i belkami, która najwyraźniej nie skrzypi, i wcale nie są mądrzejsi. To po prostu całkowicie niedorzeczne. A teraz musimy to zrobić w dramatyczny sposób i zejść na linie z drugiego piętra. Bo najwyraźniej chłopaki grający w madżonga nadal nie są zaalarmowani, że coś się dzieje. Aha, wszystko idzie zgodnie z planem.
Czy przewód wyzwalający jest powszechną rzeczą, którą robią siły specjalne? Powiedziałbym, że nie, ponieważ chcesz móc się stamtąd wydostać i szybko uciec, jeśli masz misję podobną do tej. Ale nawet wtedy, czy masz na to czas? To raczej kwestia ustawienia pozycji defensywnej.
Czy mogę otrzymać ocenę: Przede wszystkim nie powinien zostać nakręcony? Zero. Całkowicie. I nienawidzę tego robić, ponieważ część mnie lubi niektóre filmy Johna Wayne'a. Ale ten, nie.
Dlaczego Zielone Berety są uważane za jeden z najgorszych filmów o wojnie w Wietnamie
Na podstawie powieści Robina Moore’a z 1965 r. Zielone Berety reprezentuje reakcję Wayne'a na rosnącą falę nastrojów przeciwko wojnie w Wietnamie, która ogarnęła Amerykę w 1968 roku. Film, wspierany przez administrację Lyndona Johnsona i Departament Obrony, ukazuje amerykańskich żołnierzy jako jednoznacznie bohaterskich w ich wysiłkach, by ocalić naród wietnamski przed komunizmem, podczas gdy przedstawianie Viet Congu jako brutalnych złoczyńców, co w obliczu realiów konfliktu wydaje się ślepo jednostronne.
Wysiłki Wayne’a zostały natychmiast zmiażdżone przez krytyków po premierze, a Roger Ebert otrzymał zero gwiazdek, który podzielił powszechny pogląd, oceniając film jako „staromodny”. Film rzeczywiście nie stał się lepszy z biegiem lat i obecnie jest uznawany za jeden z najgorszych filmów o wojnie w Wietnamie wszechczasów, obok takich indyków jak Ameryka lotnicza , Zaginiony w akcji I Lot intruza .
Oliver Stone powiedział w komentarzu do DVD Pluton żołnierzy na które częściowo był odpowiedzią scenariusz jego nagrodzonego Oscarem filmu Zielone Berety .
Według historyka Allison, która uważa, że postawy prezentowane przez Wayne'a w jego filmie to tylko część problemu Zielone Berety pomija wiele drobnych szczegółów, a także szersze spojrzenie na to, o co chodziło w wojnie w Wietnamie. Przyznaje, że podziwia niektóre filmy Wayne’a, ale nie ten.
Źródło: Wtajemniczony