Destructive Creations ogłosiło, że w niewytłumaczalny sposób wprowadza na Nintendo Switch swoją kontrowersyjną, hiperprzemocową strzelankę Hatred.
Twórca niezwykle kontrowersyjnej strzelanki Nienawiść niedawno ogłosił, że gra się zbliża Przełącznik Nintendo . Ta gra podąża za trendem brutalnych tytułów innych firm, które zostaną wydane na Switchu, w czymś w rodzaju pierwszego dla Nintendo. Na Switchu pojawiły się takie gry jak Wiedźmin III, DOOM (2016) i jego ostatnia kontynuacja DOOM Wieczny, tak dobrze jak Bioszok i Kresy seria.
Nienawiść po raz pierwszy wydany na PC w czerwcu 2015 roku. Został ogłoszony w październiku 2014 roku, ale zwiastun wzbudził tyle kontrowersji, że gra została usunięta ze Steam Greenlight. Ta decyzja wywołała jeszcze więcej kontrowersji i ostatecznie zmusiła Steam do ponownego wprowadzenia go do swoich usług i wysłania osobistego listu z przeprosinami od samego Gabe'a Newella do dewelopera, Destructive Creations. Nienawiść to strzelanka z izometrycznym aparatem przypominającym Diabeł serie i inne gry RPG. W grze występuje nienazwany człowiek, który gardzi ludzkim społeczeństwem i postanawia wyruszyć na ' krucjata ludobójstwa, kończący jak najwięcej ludzkich istnień, zanim sam umrze. Destructive Creations wyraźnie chciało, aby gra była odpowiedzią na to, co postrzegali jako trend w kierunku politycznej poprawności w branży gier wideo. Ta intencja, a także nieskrępowana przemoc zwiastunów gry, wywołała tak wiele kontrowersji po ogłoszeniu gry. Gdy Nienawiść w końcu wydano ją w dużej mierze z negatywnymi recenzjami, a publikacje nazywały grę mało inspirującą, powtarzalną i po prostu nudną.
Kontynuuj przewijanie, aby kontynuować czytanie Kliknij poniższy przycisk, aby szybko rozpocząć ten artykuł.
Nienawiść żyje jednak dalej i teraz dostaje bardzo nieoczekiwaną drugą szansę w świetle reflektorów. Destructive Creations ogłosiło w dniu Świergot że ich złośliwa kreacja pojawi się na Nintendo Switch, po bardziej niejasnym drażnieniu kilka dni wcześniej. W swoim poście wyświetlili zdjęcie Switcha z Nienawiść głównym menu na ekranie i pytali swoich obserwatorów ' Czekasz? „Nie podano żadnych szczegółów dotyczących tego, czy gra doczeka się wydania fizycznego, czy czysto cyfrowego, a data premiery nie została ogłoszona.
Wesołych Świąt naszych ukochanych fanów
Niedawno ujawniliśmy coś na temat Nintendo Switch. Ten obraz może dać ci lepsze wyobrażenie o tym, co się wydarzy.
Czekasz? pic.twitter.com/a16anUq5St
— Niszczące kreacje (@DestCreat_Team) 11 kwietnia 2020 r.
Tak kontrowersyjna i słabo przyjęta gra wydaje się dziwnym wyborem do przeniesienia na Switcha, zwłaszcza tak długo po premierze gry. Nawet przy nowo zwiększonej akceptacji gier dojrzałych przez Nintendo, Nienawiść czuje się jak inna bestia. Jest to gra stworzona specjalnie po to, by odeprzeć wartości głównego nurtu, z których część Nintendo wydaje się cenić dość wysoko, nie tylko polityczną poprawność, ale także żywe kolory. Gry Nintendo są jednymi z najbardziej kolorowych na rynku, a taka celowo szara, brutalna gra wydaje się szalenie nie na miejscu na Switchu, nawet gdy jest trzymana obok innych brutalnych gier, które zawiera. Doom Eternal może być tak krwawy jak Nienawiść, ale nikt nie zarzuciłby jej braku żywych kolorów.
Mimo to, jak wskazuje sekcja komentarzy w zapowiedzi na Twitterze, gra nie jest pozbawiona fanów. Nawet po tak haniebnej obecności w mediach społecznościowych i wielu negatywnych recenzjach, Nienawiść ma zwolenników. Na temat podejścia do gry można by poczynić wiele punktów. satyra poprzez hiperprzemoc , czy też grę można w ogóle nazwać satyrą. O tym oświadczeniu można jednak powiedzieć jeszcze więcej Nienawiść sprawia, że gry są uważane za sztukę i czy to samo oznacza tę grę powinien być uważane za art. Ostatecznie te rozmowy, choć potencjalnie budujące, nie mają znaczenia. Jedynym naprawdę ważnym pytaniem jest to, czy ludzie lubią tę grę? A jeśli odpowiedź brzmi tak, jak się wydaje, Nienawiść powinno wystarczyć, gdy zostanie wydane na Nintendo Switch.
Źródło: Niszczące Kreacje