Miłośnicy samochodów i fani filmów, którzy chcą wyłączyć mózg, powinni uznać Need for Speed za (przynajmniej) zabawną przejażdżkę.
Miłośnicy samochodów i fani filmów, którzy chcą wyłączyć mózg, powinni uznać Need for Speed za (przynajmniej) zabawną przejażdżkę.
W Potrzeba prędkości , lokalny smarkacz i kierowca uliczny, Tobey Marshall (Aaron Paul), stara się utrzymać otwarty warsztat samochodowy (i zatrudnić zespół przyjaciół mechaników). Kiedy wierzyciele pukają do jego drzwi garażu, Tobey zgadza się na tymczasową współpracę z wieloletnim przeciwnikiem, zawodowym kierowcą wyścigowym Dino Brewsterem (Dominic Cooper), aby skompletować, a następnie sprzedać zmodyfikowanego Forda GT500, który kiedyś należał do znanego projektanta samochodów Carrolla Shelby'ego.
Po ukończeniu projektu zuchwały (i niepewny siebie) Dino wyzywa Tobeya na zaimprowizowany wyścig – w nadziei, że upokorzy rywala i ucieknie z większej części prowizji od sprzedaży. Kiedy jednak niezbyt przyjazna rasa kończy się tragicznie, Dino przyspiesza, pozostawiając Tobeya na dwa lata więzienia (za przestępstwo, którego nie popełnił). Po wyjściu na wolność Tobey przysięga udowodnić swoją niewinność w jedyny dostępny mu sposób – podróżując po całym kraju, aby wziąć udział w matkach wszystkich nielegalnych wyścigów ulicznych.
Aaron Paul i Dominic Cooper w „Need for Speed”
Kinomani byli sceptyczni Potrzeba prędkości odkąd została ogłoszona po raz pierwszy – i nie bez powodu: jest to adaptacja gry wideo ze stosunkowo wąskimi założeniami, która (bez wątpienia) próbuje wykorzystać ciągłe zainteresowanie niezwykle udanym Szybcy i wściekli franczyzowa. Na podstawie samych tych szczegółów łatwo byłoby je odrzucić Potrzeba prędkości jako płytkie wyciągnięcie pieniędzy; jednak ostatni film z Akt męstwa reżyser Scott Waugh wyróżnia się na tyle, że warto go obejrzeć. Historia może być błaha i kilka przesadzonych momentów sprawi, że widzowie przewrócą oczami, ale solidna mieszanka zabawnych osobowości w połączeniu z efektownymi, praktycznymi (nie CGI) sekwencjami wyścigów powinna zainteresować zarówno entuzjastów samochodów, jak i zwykłych widzów kinowych – zakładając, że są otwarci na zabawną, choć bezmyślną, szybką przygodę.
The Potrzeba prędkości Fabuła zapożycza elementy z serii gier wideo (w tym ataki organów ścigania), ale nie jest bezpośrednią adaptacją którejkolwiek części. Zamiast tego scenariusz, napisany i opracowany przez George'a i Johna Gatinsów, jest bardzo prostą opowieścią o niesprawiedliwości i zemście – osadzoną w świecie, w którym bohaterowie mogą rozwiązywać swoje problemy prawne, ścigając się samochodami po zatłoczonych ulicach miast (często kosztem/zniszczenia niewinnym przechodniom). To głupi pomysł, który znacznie ogranicza to, co film może odkryć w ciągu dwóch godzin, ale Gatinowie nadrabiają wszelkie niedociągnięcia w głównej narracji, wypełniając film zabawnymi scenografiami i przyjemną obsadą dziwacznych postaci pobocznych.
Aaron Paul (najbardziej znany z roli Jessego Pinkmana w serialu Złamanie Bada ) nie ma zbyt wiele do pracy poza swoim standardowym repertuarem, ale jednocześnie podnosi poziom, który mógłby być jednotonową rolą. Pomimo cienkiego scenariusza Paul faktycznie dodaje Tobeyowi powagi i uroku – zapewniając, że nawet najbardziej wymagające rytmy postaci wywierają emocjonalny wpływ. Jednak Tobey potrafi również żartować (lub opowiadać), a Paul nie ma problemu z rozegraniem reszty Potrzeba prędkości zespół zapewniający katartyczny śmiech.
Jak wspomniano, obsada drugoplanowa jest zaskakująco bogata – zwłaszcza w przypadku drugiej pilotki Tobeya, Julii Maddon (Imogen Poots). Niektóre aspekty Julii zbyt mocno starają się odróżnić tę postać od damy w opałach, ale ogólnie jej porywająca osobowość stanowi zabawne zestawienie (szczególnie w porównaniu z bardziej uroczystym usposobieniem Paula). Członkowie Team Tobey, Finn (Rami Malek) i Joe Peck (Ramon Rodriguez), pomagają napędzać fabułę i żartują z żartami, ale Scott Mescudi (znany również jako raper Kid Cudi) przyciąga uwagę komediowym w prawie każdej ze swoich scen - jako pilot/nawigator/pies stróżujący Benny. Wybrane momenty Benny'ego rzucają wyzwanie niedowierzaniu, ale postać jest niezbędna, aby utrzymać beztroską dynamikę między Tobeyem i jego zespołem - niezależnie od mrocznych zwrotów akcji.
Niestety, chociaż Dominic Cooper w roli Dino daje radę, postać ta jest słabo rozwinięta. Waugh próbuje wcielić Dino w życie własnymi sprzecznymi emocjami i presją finansową, ale niezależnie od intencji twórcy filmu, scenariusz uniemożliwia Dino przekształcenie się w coś więcej niż tylko złoczyńcę z kreskówek. Podobnie Michael Keaton pojawia się na krótko jako organizator wyścigu Monarch i chociaż jego wkład jest przyjemny w oglądaniu, przesadny portret Keatona jest często przesadny, a nie intrygujący.
Oczywiście prawdziwe gwiazdy Potrzeba prędkości będą samochody – wraz z emocjonującymi sekwencjami wyścigów Waugha. Miłośnicy samochodów będą mieli mnóstwo gumy i metalu, na których będą mogli nacieszyć oczy, między innymi Ford Mustang GT 2015, Saleen S7, a także Lamborghini Sesto Elemento, a filmowiec uwiecznia surową moc maszyn w swoim -wizualizacje twarzy i projektowanie dźwięku. Potrzeba prędkości to głośny i szalony film, ale pomimo całego szybkiego błysku Waughowi udaje się utrzymać (w większości) spójność zdjęć. Możliwość kręcenia sekwencji wyścigów przy użyciu rzeczywistych samochodów i kaskaderów, a nie zestawów postprodukcji CGI Potrzeba prędkości oprócz przekonującego realizmu, którego zauważalnie brakuje we współczesnych, hitowych pościgach samochodowych.
Praktyczne (nie CGI) wyścigi w „Need for Speed”
Kinomani, którzy teraz oczekują w swoich filmach o wyścigach samochodowych machizmu uderzającego pięściami i skomplikowanych sekwencji napadów, z pewnością znajdą coś dla siebie Potrzeba prędkości być stereotypowym i ograniczającym doświadczeniem filmowym – takim, w którym więcej czasu spędza się na podążaniu za egzotycznymi samochodami typu „muscle car” na zakrętach, niż na rozwijaniu historii głównych bohaterów lub zaskakiwaniu widzów wyjątkowymi zwrotami akcji. Jednakże pędzenie od jednego szalonego pościgu do drugiego jest tym, co odróżnia film Waugha od podobnych propozycji. Choć nie jest to szczególnie mądry i oryginalny film, miłośnicy samochodów i fani filmów, którzy chcą wyłączyć mózg, powinni znaleźć Potrzeba prędkości oferuje (przynajmniej) zabawną przejażdżkę.
Jeśli nadal nie masz pewności co do Potrzeba prędkości film, zobacz zwiastun poniżej:
-
[identyfikator ankiety='773']
___
Potrzeba prędkości trwa 130 minut i ma ocenę PG-13 ze względu na sekwencje lekkomyślnych wyścigów ulicznych, niepokojących scen wypadków, nagości i wulgarnego języka. Teraz gra w kinach 2D i 3D.
Daj nam znać, co myślisz o filmie w komentarzu poniżej. Aby zapoznać się ze szczegółową dyskusją na temat filmu przeprowadzoną przez redaktorów MapleHorst, odwiedź naszą stronę Potrzeba prędkości odcinek podcastu SR Underground.
Obserwuj mnie na Twitterze @ benkendrick dla przyszłych recenzji, a także wiadomości filmowych, telewizyjnych i gier.