Jeśli nie zniechęca Cię pomysł zgłębienia nowych koncepcji życia i duchowości, to ten film spodoba się całej rodzinie w okresie świątecznym.
Jeśli nie zniechęca Cię pomysł zgłębienia nowych koncepcji życia i duchowości, to ten film spodoba się całej rodzinie w okresie świątecznym.
Yanna Martela Życie Pi przez długi czas uważana była za powieść nienadającą się do sfilmowania – i nie bez powodu. W wersji filmowej historia opowiada o wypalonym pisarzu (Rafe Spall), który podczas swoich podróży natrafia na niezwykłą historię mężczyzny, który kiedyś rozbił się na morzu. Pisarz spotyka się z mężczyzną, Pi Patelem (Irrfan Khan), który obiecuje opowiedzieć mu historię, która nie tylko go zachwyci, ale także sprawi, że uwierzy w Boga.
Następnie zapoznajemy się z historią rozpoczynającą się w młodszych latach Pi, skupiającą się na jego ciekawości (i ostatecznej akceptacji) wielu religii – praktyka, która tylko pogarsza jego pragmatycznie nastawionego ojca. Życie gwałtownie się zmienia, gdy Pi, jako młody mężczyzna (w tej roli nowicjusz Suraj Sharma), wraz z rodziną podróżuje frachtowcem do Ameryki, aby sprzedać swoją kolekcję zwierząt z ogrodów zoologicznych. Kiedy dziwna burza zatapia statek, Pi ucieka łodzią ratunkową z małą grupą ocalałych zwierząt, w tym z przerażającym tygrysem „Richardem Parkerem”. Stamtąd młody człowiek wielu wyznań musi przejść próbę przetrwania wraz ze swoimi zwierzęcymi towarzyszami, ucząc się po drodze wielu rzeczy o Bogu i wierze.
Życie Pi to kinowa przypowieść w najlepszym gatunku, wyróżniająca się na tle innych uznanych filmów tego gatunku, takich jak Forresta Gumpa I Duża ryba . Jednak w przeciwieństwie do tych bardziej kapryśnych opowieści, w tej historii kryje się coś głębszego i poważniejszego Liczba Pi - ale reżyser Ang Lee ( Przyczajony tygrys ukryty smok , Brokeback Mountain ) udaje mu się zrównoważyć elementy poważne z fantastycznymi, jednocześnie sprawiając, że całość wygląda naprawdę spektakularnie (na zupełnie innym poziomie) dzięki swojej pracy w formacie 3D. Jeśli zastanawiasz się: ten film jest zdecydowanie wart wyższej ceny biletu.
To, że film w ogóle działa, jest drobnym cudem samym w sobie. Po zabawnym wstępie (który jest bardzo podnoszący na duchu i zabawny, jak np Gump ), film przechodzi w epicką scenografię katastrofy, zanim ustali się jej prawdziwa tożsamość: dramat z jedną akcją, w którym scena jest dosłownie łodzią ratunkową i prowizoryczną tratwą, a naszymi graczami jest nowicjusz, młody aktor będący naprzemienną mieszanką rzeczywistości i CGI tygrysy. Nie jest to przepis na sukces według większości hollywoodzkich standardów. Ale Życie Pi pokonuje wszelkie przeciwności losu dzięki mistrzowsko wszechstronnym zdolnościom Lee jako reżysera; Zaskakująco silna obecność Sharmy w roli głównej; oraz kilka fantastycznych efektów i akrobacje na zwierzętach, które przyczyniły się do stworzenia Richarda Parkera – który z pewnością stanie się kolejną nie-ludzką postacią filmową, szanowaną przez wielu widzów.
Reżyseria Lee tworzy cudowną paletę wizualną filmu – od ziemistych tonów scenerii indyjskiej i amerykańskiej po surrealistyczną kompozycję sekwencji oceanicznych. Rzeczywiście, ktoś mógłby poprowadzić seminarium filmowe na temat samych sekwencji wody i ich efektów – a format 3D służy do prawdziwego wciągnięcia widza w film, jednocześnie mocno utrwalając wrażenie, że Pi i Richard Parker dzielą skończoną przestrzeń na ogromnym scena. Konkretne sekwencje (takie jak zatonięcie frachtowca lub spotkanie Pi z wielorybem pośrodku bioluminescencyjnego morza) wystarczą, aby zawstydzić większość innych filmów 3D, ponieważ oferują poziom kunsztu wizualnego, któremu prawie nie dorównał nikt pracujący w stereoskopowym format. Jak już wspomniano, tym, co imponuje Angowi Lee, jest nie tylko poziom jego reżyserskiego kunsztu, ale raczej jego wszechstronność: Ponton , Burza Lodowa, Przyczajony tygrys, Brokeback Mountain I Życie Pi to bardzo różne filmy, ale ich oprawa wizualna jest na najwyższym poziomie.
Spektakularne efekty wizualne 3D w „Życiu Pi”
Aktorzy grający Pi w różnym wieku (aktorzy Gautam Belur i Ayush Tandon jako młody Pi, Irrfan Khan jako starszy Pi) są czarujący i sympatyczni, ale Suraj Sharma debiutuje jako gwiazda jako młody człowiek Pi utknął na łodzi . Ten film żyje (lub umiera) dzięki sile swojego głównego bohatera i jego umiejętności trzymania się ekranu, a Sharma staje na wysokości zadania pod każdym względem. Kamera go uwielbia, jest uroczo zabawny i w momentach skrajnych emocji (tragedia, strach) można w nim uwierzyć. Radzi sobie nawet z trudnym zadaniem zaangażowania postaci zwierzęcej/CGI w sposób, który tworzy między nimi świetną chemię – z czym nawet doświadczeni aktorzy mają trudności.
Choć Sharma jest wspaniała, trudno zaprzeczyć, że prawdziwą gwiazdą serialu jest „Richard Parker”, tygrys, który utknął na łodzi z Pi. Stworzona na podstawie połączenia CGI i czterech prawdziwych Tygrysów Bengalskich, zwierzęca postać jest naprzemienną mieszanką uwielbienia dla zwierząt domowych i przerażającego (czasami przerażającego) bestialskiego impulsu. Przejścia między tygrysami prawdziwymi i tygrysami CGI są przez większość czasu prawie niezauważalne, a nagrody techniczne z pewnością należą się tym, którzy pomogli stworzyć jedną z najbardziej zapadających w pamięć postaci filmowych roku. (Uwaga dodatkowa: jeśli znasz kogoś, kto jest miłośnikiem kotów, jest to film, na który możesz go zabrać.)
Richard Parker w „Życiu Pi”
Gdzie Życie Pi nie ma statusu „klasycznego” w przypadku Davida Magee ( Odkrywać nibylandię ) scenariusz. Ton jest dobrze wyważony, rozwój postaci i narracji jest żywy i skupiony (tu i tam trochę meandrowania), a Magee znajduje miejsca, w których może wprowadzić do opowieści prawdziwe emocje; ostatecznie problem ze scenariuszem ma charakter tematyczny. Początkowe i końcowe akty filmu (podobnie jak powieści) w dużej mierze dotyczą idei duchowości i religii, koncentrując się na Pi i jego wyborze wiary w wiele wyznań, co dla większości ludzi jest pozorną sprzecznością. Akt środkowy (na łodzi/tratwie) ma być przypowieścią, w której postać „pisarza” (a następnie my, widzowie) zaczynamy rozumieć poglądy Pi na Boga i życie – ale w tym przypadku wersja filmowa nie spełnia swoich oczekiwań.
Problem w tym, że w środkowym akcie Magee przenosi historię w stronę dramatu relacji pomiędzy Pi i Richardem Parkerem i choć nadal jest trochę czasu poświęconego na badanie relacji Pi z Bogiem podczas jego próby na morzu, ten element narracji zostaje zastąpiony przez dynamikę chłopca/zwierzęcia i pobłażliwość Lee w kompozycji wizualnej. Trzeci akt tej historii (zarówno w książce, jak i w filmie) jest próbą wprowadzenia zwrotów akcji i zakończenia skumulowanym stwierdzeniem Pi, mającym na celu połączenie wszystkich elementów tej historii w filozoficzny punkt widzenia na temat natury Boga – ale Nie sądzę, że rozdzielczość ma tak ogromny wpływ, jak wydaje się to robić w filmie.
Suraj Sharma w „Życiu Pi”
Chociaż Magee wykonał dobrą robotę, oddając ton książki i tworząc ciekawy film ze statycznej scenerii, jest to po prostu kolejny przypadek, w którym głębia oferowana przez powieść zostaje nieco zatracona w tłumaczeniu na ekran (w szczególności elementy duchowe, które są zbadane, gdy Pi jest na morzu). Czas i refleksja mogą pomóc niektórym widzom lepiej zrozumieć punkt kulminacyjny filmu, ale inni będą zdezorientowani lub rozczarowani przebiegiem wydarzeń.
Zawsze można postawić tezę, że filmowa wersja książki nigdy nie jest tak satysfakcjonująca jak sama książka – i choć jest w tym sporo prawdy, Życie Pi nadal stanowi godne pochwały osiągnięcie Anga Lee, Suraja Sharmy, formatu 3D i artystów technicznych, którzy stworzyli Richarda Parkera. Jeśli nie zniechęca Cię pomysł zgłębienia nowych koncepcji życia i duchowości, to ten film spodoba się całej rodzinie w okresie świątecznym.
[identyfikator ankiety='454']
Aby zapoznać się ze szczegółową dyskusją na temat filmu przeprowadzoną przez redaktorów MapleHorst, odwiedź naszą stronę Życie Pi odcinek podcastu SR Underground.
Życie Pi jest obecnie grany w kinach na całym świecie. Ma ocenę PG ze względu na emocjonalną zawartość tematyczną oraz kilka przerażających sekwencji akcji i niebezpieczeństw.