Zabójcza broń stara się zastąpić Martina Riggsa Clayne'a Crawforda nową postacią Seanna Williama Scotta i zaczyna się chaos.
Dramat wokół FOX’a Zabójcza broń po zakończeniu sezonu 2 stawia pod znakiem zapytania przyszłość serii. Za kulisami problemy z gwiazdami serialu Clayne Crawford i Damon Wayans rozprzestrzeniły się w cyklu wiadomości rozrywkowych, po tym jak stało się jasne, że serial nie będzie w stanie ruszyć do przodu z obecną obsadą. Niedługo potem Crawford został zwolniony, zwolniony z obowiązków grania Martina Riggsa, prawdopodobnie kluczowego składnika długotrwałego Zabójcza broń franczyzowa. To sprawiło, że seria znalazła się w trudnej sytuacji, albo przekształcenie Riggsa, wprowadzenie zupełnie nowej postaci i aktora, aby go zagrać, albo po prostu umycie rąk i nazwanie tego dniem w serialu. FOX i Warner Bros., studio, które produkuje serial, wybrało opcję numer dwa, sprowadzając Seanna Williama Scotta jako byłego agenta CIA, a następnie oficera LAPD Wesleya Cole'a.
Jednak znalezienie zamiennika Crawforda to dopiero początek Zabójcza broń problemy post-Martina Riggsa. Scott jest doskonale zdolny do wkroczenia w światło reflektorów i radzenia sobie zarówno z komedią, jak i akcją, a nawet ma świetny kontakt z Wayansem na ekranie, ale największe wyzwanie stojące przed serialem na początku sezonu 3 ma mniej wspólnego z tym, kto wejdzie dla zdymisjonowanego Crawforda i więcej związanych z tym, jak serial postanawia poradzić sobie z jego odejściem i utrzymującą się pamięcią Martina Riggsa. I to właśnie tam seria, próbując przejść dalej, jednocześnie próbując zakończyć historię Riggsa w przejmujący i znaczący sposób, wpada na oślep w rzeczywistość własnego zakulisowego zgiełku. Spróbuj, jak może, serial nie może zignorować dowodów na animozję na planie między dwiema gwiazdami. W związku z tym każda próba namalowania Riggsa i Murtaugha jako prawdziwych partnerów i najlepszych przyjaciół nieuchronnie spowoduje uniesienie kilku brwi, choć może to być konieczne.
Jeszcze: Magnum P.I. Recenzja: pełne akcji ponowne uruchomienie bez dużej osobowości
Innymi słowy, premiera trzeciego sezonu ma swoją pracę – zwłaszcza pod względem wiarygodności emocjonalnej. Próby uznania ostatnich dwóch sezonów serialu (a także serii filmowej, która z pewnością ma swoje własne problemy), przy jednoczesnym kultywowaniu przyszłości z zupełnie nową postacią, która jednocześnie jest i nie ma być kopią Martina Riggsa, są godne podziwu, nawet jeśli wyniki nie są w pełni udane.
O dziwo, „In the Same Boat” jest tak samo chętny, aby przeszłość stała się przeszłością, jak twierdzi, że Murtaugh jest jak naprawdę bardzo smutny Riggs odszedł. Sezon rozpoczyna się pomieszaną sekwencją otwierającą, która odtwarza ostatnie momenty sezonu 2, pokazując Riggsa zastrzelonego przez własnego brata, zanim przeskoczy do pospiesznego wprowadzenia dla Cole'a, odnajdując go na Bliskim Wschodzie, działającego jako jednoosobowa armia, jednocześnie zaprzyjaźniając się z młodym chłopcem, który zostaje tragicznie złapany i zabity w krzyżowym ogniu. Szybki skok z powrotem do LA sprawia, że Murtaugh zostaje na oddziale ratunkowym, gdy Riggs zostaje uznany za zmarłego. Całość rozgrywa się jak śmierć Baza w TNT Królestwo zwierząt , choć okoliczności za kulisami są zupełnie inne.
Jednak w obu przypadkach każda seria została zakwestionowana, jak mogą posunąć się do przodu po utracie integralnej części obsady. Zabójcza broń Odpowiedzią jest włożenie Murtaugha w poty przez sześć miesięcy, aby przeanalizować śmierć swojego partnera, jednocześnie pogrążając się coraz głębiej w udawany spisek, który posuwa się tak daleko, jak to możliwe, zanim zostanie litościwie rzucony jak pierwszy szkic. W skrócie, Zabójcza broń nie owija w bawełnę, jeśli chodzi o los Martina Riggsa. Postać z całą pewnością nie żyje, a jego śmierć jest wynikiem działań jednej osoby. Otóż to. Jeśli chodzi o premierę trzeciego sezonu, sprawa jest zamknięta i czas przejść dalej.
Jak się okazuje, przeprowadzka to trudna sprawa. Cole rzekomo opowiada się za samą serią, mówiąc: Nigdy nie mogę zastąpić Riggsa, więc nawet nie spróbuję, i do pewnego stopnia to prawda, ale nie do końca. Ponieważ archetypy idą, Riggs i Cole są zasadniczo wymienne; główną różnicą jest to, że Cole nie ma pragnienia śmierci i jest aktywnie zaangażowany w naprawienie pewnych krzywd ze swojej przeszłości. Oznacza to, że naprawienie jego relacji z byłą żoną Natalie (Maggie Lawson) i ich córką Mayą (Shay Rudolph), nawet jeśli oznacza to rozdawanie mandatów za parkowanie dla LAPD zamiast bycia super fajnym agentem CIA. Oczywiście, podobnie jak Riggs, chaos zdaje się podążać za Cole'em, dokądkolwiek się udaje, a ta atrakcja do chaosu wkrótce sprawia, że staje twarzą w twarz z mężczyzną, który będzie jego nowym partnerem.
Jest cały wątek o Czeczenach z bombami i spiskiem obrabowania banku w czymś, co brzmi jak rozgrzany Die Hard z zemstą. Ale nic z tego nie ma znaczenia. Liczy się to, czy Scott i Wayans mogą to zrobić i czy Zabójcza broń nadal będzie Zabójcza broń Jeśli to zrobią. Ze swojej strony Scott robi to, o co prosi go seria. Jest wciągający i czarujący, i znakomicie sprzedaje akcję, jednocześnie przekonując publiczność, Cole to coś więcej niż opis postaci, który spodoba się mężczyznom w wieku 14-35 lat. Jako dodatkowy bonus, nawet nie przewraca oczami, gdy jest proszony o powiedzenie czegoś o chaosie mniej więcej sto razy w ciągu 43 minut.
Niezależnie od dramatu otaczającego tę nową postać lub ekranowej chemii Scotta i Wayansa, ten wysiłek jest całkowicie dyskusyjny, jeśli publiczność nie jest zainteresowana oglądaniem Zabójcza broń seria bez Martina Riggsa. Seria może z łatwością trwać w ten sposób przez lata, co prawdopodobnie uszczęśliwiłoby FOX i Warner Bros. Ciekawe będzie więc sprawdzenie, czy publiczność nadal będzie się dostrajać, aby tak się stało.
Następny: Recenzja manifestu: Nowa tajemnica NBC nie generuje wielu intryg
Zabójcza broń kontynuuje w następny wtorek z „Musisz wiedzieć” o 20:00 w FOX.