Ze wszystkich wojowników, którzy kiedykolwiek brali udział Mortal Kombat , być może żadna nie jest tak niebezpiecznie powiązana jak Kano. Ziemski przestępca, który dużo pije, mocniej imprezuje i nie zawaha się wyrwać komuś serca z piersi, Kano jest impulsywnym stworzeniem, dzikusem o jaszczurczym mózgu, który czerpie sadystyczną radość z podstawowych przyjemności związanych z rozlewem krwi i hedonizmem.
w nowym kinowy restart z Mortal Kombat , w rolę Kano wciela się Josh Lawson, najlepiej znany amerykańskiej publiczności z roli w serialu Showtime Dom kłamstw , a także komedie, np Kampania I Prezenter 2 . W rodzimej Australii Lawson zyskał reputację potrójnego zagrożenia scenarzysty, reżysera i aktora dzięki filmom takim jak prowokacyjna komedia erotyczna z 2014 roku, Mała śmierć oraz niedawno wydana, pełna pomysłów komedia romantyczna o podróżach w czasie, Krótko mówiąc .
Powiązane: Ludi Lin i Max Huang Wywiad: Mortal Kombat
Podczas promowania wydania Mortal Kombat , Lawson rozmawiał z TVMaplehorst o swojej pracy nad filmem, od tygodni spędzonych na scenach walki po podkręcanie swojego wrodzonego „australijskości” do jedenastu, aby właściwie uchwycić duszę Kano. Omawia swój fandom w stosunku do gier wideo i przyznaje, że jest przytłoczony samą gęstością Mortal Kombat fantastyczna mitologia. Mówi o czynniku gore i o tym, jak ważny jest dla Mortal Kombat dostarczyć w kategoriach krwi i wnętrzności, nawet jeśli to znaczenie może być trudne do wyjaśnienia nie-fanom, którzy nie rozumieją, jak integralną częścią całej serii jest upuszczanie krwi. Wreszcie bada swój własny stosunek do klasycznych australijskich stereotypów i uprzedzeń… I nie, nigdy nie walczył z krokodylem ani nie boksował z kangurem.
Mortal Kombat już w kinach i na HBO Max.
Od samego początku jestem wielkim fanem The Little Death. Widziałem go wiele lat temu na pokazie prasowym i tak naprawdę tkwi we mnie do dziś.
Oh naprawdę?
To taki słodki i romantyczny film, ale także bezczelny, mroczny i przezabawny. Od pierwszej sceny po prostu wiesz, że to coś dzikiego i całkowicie nieprzewidywalnego i nigdy nie odpuszcza.
O rany, jestem taka szczęśliwa! Ten film zdecydowanie nie zaczyna się jak normalny komedia romantyczna.
Więc zanim wskoczymy do Mortal Kombat i zaczniemy się zagłębiać, opowiedz mi o różnicach w pisaniu, reżyserowaniu i występowaniu we własnych filmach, a kiedy wzywają cię do zagrania wielkiej hollywoodzkiej produkcji . Wyobrażam sobie, że jest naprawdę inaczej. Na przykład prawdopodobnie dostaniesz większą przyczepę.
Mój zwiastun Mortal Kombat nie był tak wielki, jak mogłoby się wydawać! (śmiech) Ale prawie cię w tym nie ma. Cały czas jesteś na planie! Powiedziałbym, że różnica polega na tym, że w porównaniu z pisaniem i reżyserowaniem, każda praca aktorska, jaką kiedykolwiek miałem, jest jak wakacje. Pisanie i reżyserowanie to po prostu o wiele więcej pracy. Nie zrozumcie mnie źle, bycie aktorem w Mortal Kombat lub jakimkolwiek innym filmie to ciężka praca, ale nie jest to uszczerbek na rodzaju pracy, którą wykonuje się jako scenarzystę/reżysera. Musisz pamiętać, że aktorzy są ostatnimi na planie i pierwszymi, którzy go opuszczają. W procesie przedprodukcji, produkcji i postprodukcji aktorzy wchodzą na końcu, zajmują się całą produkcją, a potem wychodzą. Ale istnieje ogromna część produkcji przed i po produkcji, w której aktorzy tak naprawdę nie są częścią. Więc wiesz, praca jest o wiele większa niż scenarzysta/reżyser.
Dużo ziemi do pokrycia.
Właśnie zakończyłem produkcję mojego nowego filmu, Long Story Short, jako reżyser i napisałem go… I trochę się nałożyliśmy, robiąc post, kiedy ja pracowałem nad Mortal Kombat, ale zasadniczo opóźniliśmy post -produkcja do Mortal Kombat. Ale przejście od produkcji mojego filmu do tego ogromnego filmu studyjnego było jak wakacje! Naprawdę poczułem wielką ulgę, gdy wstałem na chwilę z fotela reżysera i pozwoliłem komuś innemu przejąć tę pracę, w tym przypadku Simonowi McQuoidowi. Pomyślałem: „Simon, jeśli mogę w jakikolwiek sposób ułatwić ci pracę, zrobię to, ponieważ właśnie to zrobiłem i wiem, jakie to trudne”. Byłem szczęśliwy, mogąc pomóc w każdy możliwy sposób, ponieważ tak, trudno jest poznać ból, dopóki się tego nie zrobi, na pewno.
To musi być miłe móc zapytać kogoś: „Jaka jest moja motywacja?” W przeciwieństwie do wszystkich, którzy do ciebie podchodzą i pytają.
To prawda! Myślę, że Ricky Gervais powiedział coś naprawdę interesującego o reżyserowaniu. Powiedział: „Kiedy jesteś reżyserem, musisz mieć odpowiedź na wszystko. Ale dobrą wiadomością jest to, że jakakolwiek jest twoja odpowiedź, jest to właściwa odpowiedź! Bo jesteś reżyserem! To może być cokolwiek chcesz. Więc masz rację, wspaniale było nie mieć odpowiedzi na Mortal Kombat. Naprawdę miałem tylko pytania! Ktoś inny musiał odpowiedzieć za mnie na te pytania. To była miła zmiana.
Jaka była twoja wiedza na temat Mortal Kombat? Znałeś inny film, występ Trevora Goddarda?
Tak! Na pewno grałem w Mortal Kombat. Nie od razu, ale znam franczyzę i znam ją dobrze. A przynajmniej tak mi się wydawało, dopóki nie otworzyłem Puszki Pandory i nie poznałem dziesięcioleci mitologii, rozwoju postaci i wątków fabularnych, o których nie miałem pojęcia. Oczywiście widziałem oryginalny film. Ale naprawdę trzymałem się z dala od ponownego oglądania go przed zrobieniem tego. Chciałem po prostu całkowicie, tak bardzo jak tylko mogłem, być świeżym i mieć czyste konto. Więc nie oglądałem tego przed kręceniem filmu... I właściwie nadal tego nie oglądam, odkąd byłem dzieckiem. Ale naprawdę chcę to obejrzeć ponownie! Tak bardzo chcę to zobaczyć ponownie! Ale tak czy inaczej, dopiero gdy przyjąłem tę pracę i naprawdę zaczęliśmy się w to zagłębiać, dopiero wtedy zdałem sobie sprawę, jak skomplikowana jest ta historia. Historia, historia tych postaci.
To jest tak dużo. Historia gry Mortal Kombat to moja ulubiona opera mydlana.
O mój Boże, to jest tak gęste i rozwinięte! Człowieku, człowieku, byłem w tym, kiedy przyjąłem tę pracę. Było dużo do pobrania.
Tak więc Australia jest dużym i wspaniałym miejscem, z tego co sobie wyobrażam, nigdy tam nie byłem.
Masz rację!
Ludzie tam są tak różni od siebie, wiesz, tak jak wszędzie, ale… Kiedy jesteś Kano… Jest coś, do czego musisz się podłączyć, to jest „mózg jaszczurki”, „id” lub coś w tym rodzaju. .. Nie wiem, czy Simon mówi: „Josh, potrzebuję, żebyś był bardziej, uh, Australijczykiem?” Jeśli wiesz co mam na myśli?
Wiem dokładnie, co wy, mężczyźni, i macie rację! To była świetna zabawa. Kano baaaardzo nie pasuje do dzisiejszych czasów politycznej poprawności i uprzejmości, chociaż bardzo chcemy być wobec siebie uprzejmi i przyzwoici. Kano to brak tego wszystkiego! Bycie nieskażonym kutasem było tak zabawne! (śmiech) Cały czas! Simon bardzo chciał, żeby był bardzo australijski. To było coś, co mógł zrobić tylko Australijczyk w tej iteracji Kano. Jest w tym coś takiego australijskiego. Są idiomy i wyrażenia, których używa, wszelkiego rodzaju rzeczy, które mogę powiedzieć w tym filmie i wątpię, czy Amerykanie to zrozumieją! Ale to część zabawy. Mówi dziwnym językiem. Nawet dla większości Australijczyków jest to trochę „zbyt australijskie”. To była świetna zabawa móc wejść w te buty i być draniem!
Czuję, że Kano wie, że nikt nie rozumie, co mówi, ale nie będą go wyzywać, ponieważ odpowie, dosłownie wybijając im serca z piersi.
Tak! On jest prostym człowiekiem, dokładnie. Kiedy brakuje mu słów, wystarczy proste wyrwanie serca z klatki piersiowej. Przemoc to język, którym biegle się posługuje.
Mówiąc o przemocy... Czy trenowałeś jakieś sztuki walki? Czy pracowałeś z zespołem, aby stworzyć styl walki Kano?
Z pewnością! W idealnym świecie robiłbym to o wiele dłużej, ale biorąc pod uwagę czas, który miałem… W Adelaide był niesamowity mistrz sztuk walki o imieniu Nino, który jest swego rodzaju legendą w Południowej Australii, gdzie kręciliśmy . Pracował z nami wszystkimi. Nie chodziło tylko o naukę sztuk walki, ale o nauczenie się stylu walki dla postaci. Jak walczy Kano? To było naprawdę zabawne, móc walczyć w swojej postaci. On jest brudny. On jest oszustem. On jest pijany przez większość czasu! Tak więc fizyczność opiera się na postaci. Wspaniale było nauczyć się tych nowych umiejętności i naprawdę ekscytujące jest to, że każda postać walczy w inny sposób. Myślę, że naprawdę widać to w gotowym filmie.
Jestem pewien, że nie możesz mi nic powiedzieć o tym, z kim walczysz w filmie… Myślę, że fani wiedzy mogą zgadywać i wnioskować… Widzimy, jak walczysz od stóp do głów z facetem-jaszczurem, który może być Reptile... Może, to nie moja sprawa! Nie wiem!
(Śmiech)
Ale czy możesz mi powiedzieć, ile czasu zajęło ci kręcenie którejś z twoich walk?
Były pewne walki, które trwały tygodnie. Są pewne walki, które są tak skomplikowane, w które zaangażowanych jest wiele osób, a ty musisz zrobić główną jednostkę i drugą jednostkę… Jeśli to wszystko zsumujesz, są pewne walki, które trwały tygodnie. Są połączeniem kamery, praktycznej choreografii walki, elementów CG i wszelkiego rodzaju innych rzeczy. O rany, niektóre z tych rzeczy są trudniejsze niż się wydaje! Z pewnością trudniejszy, niż mi się wydawało, a nigdy wcześniej nie robiłem takiego filmu. To wszystko było dla mnie zupełnie nowym doświadczeniem. Myślę, że rozumiesz szczegóły, czas i troskę… Nasi choreografowie walk byli bardzo pomysłowi. W Mortal Kombat chodzi o gore. Musisz umieć walczyć, ale mieć też te spektakularne Fatality. Włączamy do tego wszystkie te rzeczy... Stary, to było takie chore.
(śmiech) Jest to coś, czego nie potrafię w pełni wyrazić, na przykład moja dziewczyna, moja mama lub ktokolwiek, kto nie jest jeszcze fanem Mortal Kombat… Trudno im wytłumaczyć, dlaczego tak ważne jest, aby odcinały się kręgosłupy i głowy eksplodował i tyle.
To właśnie jest tak wyjątkowe w Mortal Kombat, w przeciwieństwie do innej serii. Częścią tego, co czyni ją wyjątkową, częścią tego, czego chcą fani, jest brutalność! Nie możesz tego cofnąć. Myślę, że na pewno posmakujesz tego w zwiastunie, ale w filmie jest o wiele więcej.
I to wszystko z tymi postaciami, które są większe niż życie, ale nie do końca poważne. Cóż, niektóre z nich są bardzo poważne, ale niektóre... Jak Kano... Jeśli chcesz, Kano mógłby być w typie Charlesa Mansona, albo faceta, którego wyrzuca się z baru każdego dnia w południe. to zabawne! On jest zabawny! A próba wyjaśnienia ludziom tego poczucia zabawy może czasem być wyzwaniem.
Masz rację! Myślę, że coś, co Simon, reżyser, zrobił tak dobrze, to to, że chociaż niektóre z tych postaci są nie z tego świata, naprawdę starał się je wszystkie osadzić w pochodzeniu, które miało w sobie rzeczywistość. Mogliby być prawdziwymi ludźmi w podwyższonym wszechświecie. Widać to nawet w estetyce. Jest zieleń, ziemistość. Jest w tym coś brudnego, ale i pięknego. Zawsze wydawało mi się, przynajmniej dla mnie, że Kano był prawdziwym kolesiem! Był prawdziwy! Tak! Byłem w stanie nagiąć tam trochę komediowych kotletów, ponieważ był w stanie zapewnić trochę lekkości, aby zrównoważyć niektóre z poważniejszych rzeczy. Ale to wciąż zawsze kwestia życia lub śmierci. Stawka jest wysoka! To zawsze było prawdziwe dla niego i dla wszystkich postaci. Jako aktorowi łatwo było go zagrać, ponieważ nigdy nie czuł się śmiesznie. Postać Kano, którą stworzyłem, jest z pewnością wzorowana na ludziach, których znam. Jest w tym prawdziwa rzeczywistość… I nie chcesz znać ludzi, na których opieram Kano. To źli faceci. Są Australijczykami. To wszystko, co musisz wiedzieć. zaprzeczenie. (Śmiech)
Rozumiem! Wracając do walk, wygląda na to, że byłeś bardziej zaangażowany niż: „Masz, zjedz kurczaka, daj się zerżnąć, a kaskaderzy zrobią resztę!”. Czy musieli cię wyciągać ze scen, mówiąc: „Nie, Josh, nie możesz zrobić tego konkretnego wyczynu?”
Trochę tego było. Niektórzy aktorzy na planie, jak Lewis Tan i Joe Taslim, to faceci, którzy są ekspertami w sztukach walki. To faceci, którzy naprawdę znają się na swoim fachu. Z pewnością byli bardziej zaangażowani nie tylko w choreografię, ale także w jej wykonanie, niż ja. Ale na pewno jest mieszanka. Zdecydowanie mamy wkład w choreografię. Mogę powiedzieć: „Słuchaj, nie wiem, czuję, że moja postać w tym momencie historii jest tutaj” i udało nam się trochę to uformować. Zdecydowanie czułem się, jakbyśmy byli włączeni w rozmowy. Ale na pewno, kiedy na planie pojawiały się rzeczy, na przykład: „Josh, potrzebuję, żebyś przeleciał w powietrzu i wylądował na szyi”, wtedy powiedziałbym: „Uch, Ben, mój dubler kaskaderski, to jest twoja kolejka do przejmuj, kolego. Pójdę się trochę położyć, a ty pójdziesz po swój pieprzony tyłek! Na tym polega magia kina!
Napisałeś i wyreżyserowałeś australijskie filmy, grałeś w hollywoodzkich megaprodukcjach, gdzie różnica polega na tym, że mają wystarczająco dużo pieniędzy, żeby wszystko było klimatyzowane. Czy byłbyś zainteresowany napisaniem i wyreżyserowaniem hollywoodzkiego hitu? A może czujesz, że masz większą kontrolę na swoim podwórku, że tak powiem?
Moja pierwsza odpowiedź brzmi: na pewno chciałbym coś takiego zrobić! Taka wielka, epicka historia, móc bawić się wszystkimi drogimi zabawkami, o mój Boże, to byłoby spełnienie marzeń! Ale w samym sercu tego, bez względu na to, jak duże lub małe, nadal po prostu opowiadasz historię. A problemy na planie filmowym, które trzeba rozwiązać, są w pewnym sensie takie same. Na koniec dnia rozwiązujesz to samo gówno. Ale to tylko na większą skalę. Nie widzę aż takiej różnicy, naprawdę. Po prostu dostajesz lepszych techników, dostajesz droższe zabawki do zabawy i więcej zaangażowania w studio, na pewno. Ale efekt końcowy jest tak ekscytujący, że można zobaczyć coś, co naprawdę jest magiczne na wiele sposobów. Światy, które jesteś w stanie stworzyć, historie, które jesteś w stanie opowiedzieć... Szkoda by było, gdybym nigdy w życiu tego nie zrobił. Bardzo chciałabym.
Gdybym miał 200 milionów dolarów w pobliżu, chciałbym zobaczyć, co mógłbyś z nimi zrobić.
Możemy to podzielić. Postawisz 100 milionów dolarów, a ja postawię 100 milionów i pójdziemy nakręcić film. No chodź. Zak. Masz 100 milionów dolarów leżących w pobliżu.
Pójdę do banku i zobaczę, czy dostanę kredyt.
(Śmiech)
Jesteś zabawny, co prowadzi do mojego następnego pytania. Jak dostałeś się do tej ekipy Adama McKaya i Jaya Roacha, do tego całego gangu... Jeśli nie masz nic przeciwko, że skaczę po twojej karierze?
Nie, oczywiście! Moim pierwszym wejściem był Jay Roach. Kampania była moją pierwszą pracą, którą wykonałem w tym świecie komedii. Myślę, że to była produkcja Gary'ego Sancheza, napisana przez Chrisa Henchy'ego i wyreżyserowana przez Jaya Roacha. I oczywiście z udziałem Zacha Galifianakisa i Willa Ferrella. A potem poproszono mnie o przeczytanie tabeli Anchorman 2. To było tylko po to, aby pomóc. Myślę, że Kench Allenby w tamtym momencie był o wiele starszy. Wciąż jednak Australijczyk, na pewno, oparty na Murdochu, bez wątpienia. A potem przeczytaliśmy tabelę, było dużo zabawy, trochę się pośmialiśmy, a potem myślę, że Adam po prostu powiedział: „Po prostu to zróbmy”. Po prostu odmłodźmy go, a potem do roboty! W ten sposób dostałem się do Anchormana 2. Ale można powiedzieć, że sposób, w jaki Adam reżyserował, naprawdę czułem, że robi innowacyjne rzeczy, daleko wykraczające poza to, co robi większość reżyserów komediowych. Podobnie z Toddem Phillipsem, można było zobaczyć, co robił w swoich wczesnych komediach, tak samo było z Adamem McKayem. To ma sens, że ci faceci poszli i zaczęli robić różne rodzaje filmów, które przyciągnęły więcej uwagi w branży. Komedia jest czasami postrzegana jako bękart w dramacie, ale Adam zawsze przekraczał granice, wizualnie. Spójrz na The Other Guys, Anchorman... Zawsze można było powiedzieć, że jest taki sprytny. Zachwycił mnie jego intelekt. Ciągle oferował ad-libs, alt... Jego mózg jest naprawdę piękny. Miałem ogromne szczęście, że mogłem z nim pracować.
Tak. Te filmy, nawet gdyby usunąć wszystkie dowcipy, nadal byłyby dobrymi filmami.
Absolutnie. To dobry sposób, żeby to ująć, tak. Nawet jeśli nie uważasz ich za zabawnych, są napięci! Stawka jest wysoka, rozwój historii jest dobry. Na kościach nie ma tłuszczu. To jedzie do przodu. Ma rozmach. Dokładnie tak. To tacy dobrzy gawędziarze. Adam wiedział, kiedy pozwolić tym komiksowym geniuszom oszaleć, wiesz, Will Ferrell, Steve Carell i Paul Rudd, wszyscy ci goście. Ale wiedział też, kiedy popchnąć historię do przodu. Muszę być szczery, wszyscy ludzie z The Campaign i Anchorman, Adam i Jay... To po prostu najmilsi ludzie, z którymi miałem okazję pracować.
Założę się, że mówisz to wszystkim!
Obiecuję! Często słyszy się historie o celebrytach, którzy są fiutami czy czymkolwiek, ale ja w ogóle tego nie doświadczyłem. Byli po prostu najmilszymi ludźmi do pracy. Najbardziej wspierający... Brzmi to jak deklaracja, ale nią nie jest. Były niesamowite. Kocham ich! (Śmiech)
Cóż, to nie jest deklaracja, jeśli powiesz mi, kto był kutasem! Rozlej herbatę!
Chciałbym móc, człowieku!
Nie, dzieciaku.
Mówią, że na planie zawsze jest jeden kutas... Więc to musiałem być ja! Bo rozejrzałem się i nikogo nie było, więc to chyba ja!
Nie, nie wierzę w to ani przez chwilę! Dobra, może to przeze mnie, bo nie wiem, czy często pytacie o bycie Australijczykiem… Udało mi się przeprowadzić wywiad z Travisem Fimmelem i był kochany. Mieszkam w Nowym Jorku, najbliżej natury jest plaża Far Rockaway i Central Park. Mamy obraz Australijczyków jako urodzonych ujeżdżających gigantów, pająków zjadających ludzi i walczących z wężami na śniadanie każdego ranka. Gdzie dorastałeś? Czy miałeś kontakt z plenerem? Czy dorastałeś z którymś z tych klasycznych stereotypów, czy wszystko, co właśnie powiedziałem, jest okropnie niewrażliwe?
Zawsze czułem się jak taki zły Australijczyk. Nigdy nie pasuję do tego stereotypu! Dorastałem w mieście. Byłem synem lekarza. Chodziłem do prywatnej szkoły. Na pewno jednak poszlibyśmy na plażę. To wyspa, więc w każdym kierunku jest plaża. A plaże są niesamowite. Wszędzie piasek. Na pewno mieliśmy ten frazes, filtr przeciwsłoneczny na naszych nosach, tak, zdecydowanie. Ale byłem jak dzieciak muzyki, sztuki i teatru! Byłem głupkowatym facetem, który kochał filmy i chodził do Blockbuster i kupował dziesięć filmów za dziesięć dolców. Byłem tylko małym filmowym frajerem. W ten sposób, zamiast wychodzić na zewnątrz, po prostu studiowałbym filmy. Jedną z moich gównianych prac, kiedy próbowałem dostać pracę aktorską, była praca jako kinooperator. Jak w stylu Cinema Paradiso.
Och, to świetny koncert.
I to było zanim wszystkie projektory stały się cyfrowe. Więc romantycznie przewijałem film przez projektor! Naprawdę byłem kinomaniakiem i nim pozostanę… Ale powiem ci… Kiedy tu przyjedziesz, a nalegam, żebyś to zrobił, zobaczysz, że – tak – ci Australijczycy naprawdę istnieją! Australijczycy walczący z krokodylami, walczący z kangurami, są tam. Obiecuję ci! Na odludziu są tam. Ale większość z nas zamawia latte z mlekiem owsianym w mieście. Staramy się gotować z komosą ryżową. W każdym mieście jest prawie tak samo. Wszyscy jesteśmy tacy sami, po prostu staramy się kochać i być kochanymi, będąc zdrowymi. Niewiele różni się od Nowego Jorku.
Cóż, dziś rano walczyłem ze szczurem o kawałek pizzy, ale to zupełnie inna historia...
Proszę bardzo! Jesteś już praktycznie Australijczykiem!
Wezmę to! Wyraźnie pasjonowałeś się filmami... Czy wiedziałeś, że będziesz gwiazdą filmową?
O cholera, nie. To zawsze była nadzieja. Z pewnością oglądałem telewizję i filmy i mówiłem: „Pewnego dnia to będę ja!”. Na pewno masz to marzenie w swoim sercu. Jako dziecko to było zdecydowanie… Mogę ci teraz powiedzieć, że nigdy nie było za kamerą. Zawsze miał być przed kamerą. Ale potem, im byłam starsza i im więcej grałam, tym bardziej chciałam opowiadać własne historie. Myślę, że pracowałem z wystarczającą liczbą ludzi, aby powiedzieć: „Hej, mogę to zrobić!”. Mam coś do powiedzenia! I stało się to naturalnym postępem. Biorąc pod uwagę to, jakim jestem reżyserem, jestem naprawdę wdzięczny za moje doświadczenie aktorskie. Umiem rozmawiać z aktorami. Wiem, jak opowiedzieć historię. Wiem, jak pisać dialogi, które mogą wypowiedzieć aktorzy, ponieważ musiałem powiedzieć jedne z najgorszych dialogów w historii. To dobry trening! Ale tak, im byłem starszy, im więcej doświadczenia zaczynałem gromadzić, tym bardziej chciałem po prostu opowiadać własne historie.
Szalona liczba australijskich aktorów występowała w tym serialu, The Neighbours, i nie wiem, czy jakikolwiek Amerykanin kiedykolwiek widział ten program, ale najwyraźniej jest bardzo popularny.
Drugi to W domu i poza domem. Więc to jest to i sąsiedzi. Są jak The Young and the Restless i Days of Our Lives, które macie. To są mydła na dzień, tak jakby. Popołudniowe telenowele. Byłem w domu i poza domem.
Ale twój brat był w Sąsiadach!
Tak, Ben, mój brat, był w Sąsiadach, ja w Home and Away. Więc omówiliśmy obie bazy, tak.
Czy oboje przyszliście razem, czy macie przyjacielską rywalizację, czy nie rozmawiacie ze sobą, jesteście zaciekłymi wrogami i czy mam kłopoty, że w ogóle go wychowałem?
(śmiech) Nie, wcale! Na pewno razem wpadliśmy. Zawsze istnieje przyjacielska rywalizacja, nie tylko z bratem, ale także z przyjaciółmi. Ogólnie jesteście w tym samym wieku, więc wybieracie te same rzeczy. Są prace, które przegapiłem dla niego i na odwrót, ale przez większość czasu oboje nie dostajemy tej samej pracy. Przez większość czasu oboje tęsknimy za pracą. Ale tak, myślę, że robimy różne rzeczy. Zwłaszcza im jesteśmy starsi, tym bardziej rozgałęziamy się pod względem tego, co nas pociąga. Jego program, Firefly Lane, na Netflix, kopie tyłki już teraz! Ben zabija to teraz!
Czy działaliście razem?
Tak, zrobiliśmy razem Bombshell, film Jaya Roacha! Graliśmy w tym braci, braci Murdoch.
O tak, dobrze! W tym celu przeprowadziłem wywiad z Jayem. Oczywiście!
Był też krótko w Małej Śmierci.
Po prostu wyobrażam sobie, jak siedzicie razem w pokoju, wyciągacie kartkę papieru i mówicie: „Wow, spójrz na moje CV”, a on na to: „To nie jest CV…”
„TO jest CV”.
Dziękuję dziękuję! To mój czas!
(śmiech) Masz to, kolego!
Dziękuję bardzo za pobłażanie mi, to była przyjemność móc z tobą porozmawiać, jestem fanem od naprawdę długiego czasu.
To wiele dla mnie znaczy, że widzieliście The Little Death, kiedy po raz pierwszy się ukazał. Uwielbiam to słyszeć.
Świetny film!
I mam nadzieję, że spodoba ci się Mortal Kombat, myślę, że to będzie świetna zabawa.
Dalej: Czy Mortal Kombat ma scenę po napisach?
Kluczowe daty wydania
-
Mortal Kombat – 2021
Data wydania: 2021-04-23