Utrata sojuszniczego kapitana orków w grze Middle-earth: Shadow of War może być trudna, ponieważ gracze budują z nimi więź. Zmartwychwstanie jest możliwe za odpowiednią opłatą.
Śródziemie: Cień wojny od niedawna publikuje wiadomości ze względu na swojego poprzednika Śródziemie: Cień Mordoru zamknie swoje serwery 31 grudnia 2020 roku. To smutna wiadomość bo to oznacza, że między innymi nie będzie działać Kuźnia Nemezis, która pozwoliła graczom przenieść swojego największego sojusznika i największego wroga z pierwszej do drugiej gry.
W ogólnym rozrachunku jest to drobna uciążliwość. Gracze napotkają o wiele więcej orków Śródziemie: Cień wojny , a kapitanowie orków mają większą różnorodność i więcej opcji niż w poprzedniej grze. Podobnie jak wcześniej, dzięki tak zwanemu systemowi Nemesis, gracze mogą walczyć z orkami lub zaprzyjaźniać się z nimi. Cóż, mniej przyjaźnij się z nimi, a więcej piętnuj ich, łam ich wolę i zmuszaj do służenia Jasnemu Panu. Ta sama różnica.
System Nemezis w grze Middle-earth: Shadow of War
Jednym z mocnych elementów systemu Nemesis jest to, że tworzy on niezapomniane orki. Zdolności kapitanów orków są generowane proceduralnie, więc niektóre z nich są wyjątkowe, zwłaszcza jeśli gracz ma z nimi historię.
Oto przykład: powiedzmy, że gracz został zabity przez orka podczas przemierzania świata. Śmierć może nie być trwała dla gracza, ale ork zostaje awansowany na kapitana z unikalnymi zdolnościami, imieniem i osobowością (z liniami głosowymi). Ten ork jest tak szczęśliwy ze swojego zwycięstwa, że podnosi lutnię i zaczyna śpiewać, stając się znany w całej krainie jako Ogg the Bard. Gracz może ponownie zmierzyć się z Oggiem i tutaj ma wybór: czy zrobią z Ogga znienawidzonego wroga, czy też spróbują uczynić go nieświadomym sojusznikiem poprzez opętanie?
Być może graczowi uda się pokonać Ogga, spalając go na śmierć. Może to już koniec barda, a może faktycznie nie był martwy. Zamiast tego wraca z okropnymi bliznami i dużo większą złością.
A może gracz zdecyduje się uczynić orka kapitanem sojusznikiem. Spędzają czas i walutę w grze, podnosząc poziom orka, dodając mu nowe umiejętności, ochroniarzy, wierzchowca itp. Nie ma większej tragedii niż wtedy, gdy ich ulubiony kapitan ginie w bitwie. To czas wojny, a śmierć jest nieunikniona, ale co by było, gdyby istniał sposób na przywrócenie orków do życia?
Wskrzeszenie kapitanów orków w grze Middle-earth: Shadow of War
Jak się okazuje, jest! Chociaż przywrócenie ich do życia nie jest właściwym zwrotem, ponieważ nie są one żywymi, ale raczej nieumarłymi. Tak jak gracz przechodzi przez grę , w pewnym momencie historii zdobędą zdolność wskrzeszania zmarłych. Działa to w przypadku chrząknięć, ale po przejściu przez rundy i pokonaniu mistrza w dołach walki w Minas Morgul, gracze odblokowują ulepszenie o nazwie Nieśmiertelna lojalność. Dzięki temu mogą wskrzeszać poległych kapitanów orków, albo z poziomu gry, albo z ekranu listy armii.
Wskrzeszanie orków z martwych kosztuje. Kapitanowie przywróceni do życia dzięki zdolności Undying Loyalty tracą pięć poziomów i nie mogą zdobyć żadnych nowych. Są również podatne na ogień i mają nieco inny wygląd, ponieważ są teraz orkami zombie. Zmienia się również ich osobowość. Biedny Ogg Bard nie ma już tak uroczego głosu po swojej śmierci, ale przynajmniej może nadal walczyć.
Śródziemie: Cień wojny jest już dostępna na PC, Xbox One i PlayStation 4.