Recenzja Head Hunter: Medieval Creature to niskobudżetowa zabawa

Jaki Film Można Zobaczyć?
 

Uzbrojony w papkowaty duch i mnóstwo potwornej krwi do obejrzenia, Łowca Głowy zapewnia przyjemną i srogą rozrywkę w postaci horroru klasy B.





Uzbrojony w papkowaty duch i mnóstwo potwornej krwi do obejrzenia, Łowca Głowy zapewnia przyjemną i srogą rozrywkę w postaci horroru klasy B.

Z takimi filmami jak Dziękczynienie i Critters: Bounty Hunter Niski za pasem reżyser Jordan Downey siedzi twardo w swojej niskobudżetowej sterówce Łowca głów . Najnowszy film Downey, będący połączeniem średniowiecznej fantasy i potwornego horroru, był wyświetlany na kilku festiwalach przed premierą, a nawet zdobył kilka dużych nagród na portugalskim Fantasporto 2019 w lutym. Chociaż najwyraźniej miał ograniczone zasoby, by stąd czerpać, Downey jest jednak w stanie przedstawić wredną i szczupłą opowieść o zemście z zaskakująco bogatym poczuciem atmosfery. Uzbrojony w papkowaty duch i mnóstwo potworów do obejścia, Łowca głów tworzy przyjemną, przerażającą rozrywkę w postaci horroru klasy B.






Christopher Rygh wciela się tutaj w „Ojca”, średniowiecznego łowcę potworów, który wyrusza na zabicie stworzenia, które kilka lat wcześniej zamordowało jego córkę (Cora Kaufman). Już samo otwarcie filmu zachęca do porównań do czegoś podobnego The Revenant , z pięknie zdesaturowaną grafiką i mrożącymi krew w żyłach ujęciami pozornie niekończących się zamarzniętych lasów. Downey i jego operator Kevin Stewart (który był współautorem scenariusza z Downeyem) podobnie intensywnie wykorzystują naturalne oświetlenie i cienie w całym filmie, aby nadać mu nieoczekiwaną ilość faktury. Para podjęła również mądrą decyzję o strzelaniu Łowca głów w stosunkowo odległych miejscach w Portugalii i Mammoth Lakes w Kalifornii. Te rozległe i dziewicze krajobrazy pomagają stworzyć wrażenie, że ta historia naprawdę rozgrywa się w starożytnej scenerii, w której wszelkiego rodzaju potwory wędrują po ziemi.



Christopher Rygh w Łowcy głów

Pierwsza połowa Łowca głów to coś w rodzaju nastrojowego utworu, który koncentruje się na ponurych, monotonnych rytuałach codziennego życia Ojca (polowanie na stworzenia za pieniądze, rozpalanie ognia, gotowanie tajemniczej substancji, która leczy jego rany bojowe). Rygh wykonuje dobrą robotę, niosąc film na ramionach w tych scenach, nawet z pół tuzinem do kilkunastu linii dialogowych (jeśli jest ich tak wiele), aby uwydatnić postać i jego motywację. W pewnym sensie ta część filmu wydaje się dziwną wersją Never Cry Wolf , tylko z fantastycznymi potworami w amoku zamiast arktycznej fauny. Jednak tempo nigdy się nie przeciąga, a te momenty świetnie sprawdzają się, pokazując, jak bezlitośnie brutalny i niebezpieczny jest naprawdę świat Ojca.






Gdy zaczyna się druga połowa, Łowca głów ewoluuje w potworny horror-thriller bardziej podobny do Drapieżnik (gdzie nie jest do końca jasne, kto jest łowcą, a kto zdobyczą). Podczas gdy film oferuje niewiele więcej niż przelotne przebłyski przeciwnika Ojca (znanego również jako „Głowa”), jest najlepszy, biorąc pod uwagę tani projekt postaci. Downey sprytnie ustawia nocną akcję, aby lepiej ukryć ograniczenia potwora, który ożywia jako połączenie efektów praktycznych i cyfrowych. To dalej prowadzi do pewnych napiętych sekwencji, w których Ojciec musi zmagać się z naturalnymi barierami scenerii filmu, starając się znaleźć i wykonać Głowę. Jeśli już, ten fragment filmu kończy się zbyt szybko i wydaje się, że mógłby skorzystać z dodatkowego miejsca do oddychania.



W sumie, Łowca głów to całkiem twórcze ćwiczenie w minimalizmie i tworzeniu filmów gatunkowych. Oczywiście zdarzają się sytuacje, gdy niski budżet filmu jest widoczny, a ci, którzy chcą wielu potwornych bójek, będą rozczarowani, gdy dowiedzą się, że większość walk toczy się poza ekranem (ponownie ze względu na obniżenie kosztów). Ta historia jest również prawdziwą narracją dotyczącą mięsa i ziemniaków i ogólnie brakuje jej, jeśli chodzi o treść i wpływ emocjonalny. Mimo to Rygh ma taką prezencję na ekranie, aby uchodzić za brutalnego wojownika podobnego do Conana Barbarzyńcy, a jego przygoda w ogóle ma równie mroczny i surowy klimat. W świecie, w którym żyje, to podwójnie, dzięki połączeniu scenerii i misternie szczegółowego projektu produkcyjnego kabiny i uzbrojenia Ojca.






Podczas Łowca głów nie wymaga oglądania na największym dostępnym ekranie, jego oprawa wizualna jest zaskakująco bogata jak na tak niskobudżetowy film i najbardziej skorzystałaby na obejrzeniu w teatrze. Z drugiej strony, tym łatwiej jest wybaczyć wady filmu i (bardzo) krótki czas odtwarzania, gdy oglądasz go w domu za niższą cenę, więc On Demand i tak może być lepszą opcją. Jeśli już, to jest to rodzaj filmu klasy B, w którym zastanawiasz się, co jego reżyser i ekipa mogliby zrobić z odpowiednim budżetem studyjnym (nawet ze średniej półki). Dopóki to się nie stanie, mam nadzieję, że Downey w przyszłości będzie nadal robił zabawne, papkowate gatunki według tych wytycznych.



ZWIASTUN FILMU

Łowca głów jest teraz odtwarzany w wybranych kinach i jest dostępny na żądanie. Trwa 72 minuty i nie ma oceny.

Daj nam znać, co myślisz o filmie w sekcji komentarzy!

Nasza ocena:

3 z 5 (Dobra)