„Zielona latarnia może wszystko”: boski status Green Lanterna przybiera mroczny obrót dzięki jego ostatecznej mocy

Jaki Film Można Zobaczyć?
 
  • John Stewart przenosi swoje moce na mroczny poziom, tworząc świadomy konstrukt swojej zmarłej siostry za pomocą pierścienia Green Lanterna.
  • Fakt, że John jest w stanie to zrobić, rodzi pytanie, czy Zielone Latarnie powinny mieć zdolność do zrobienia czegokolwiek i czy ich moc powinna być ograniczona.
  • John ryzykuje popadnięciem w kompleks boga i konsekwencje posiadania zbyt dużej mocy, usprawiedliwiając swoje wątpliwe działania swoim mottem „Zielona Latarnia może wszystko”.

Ostrzeżenie: spoilery dla Green Lantern: War Journal #5!Ulubieniec fanów Zielona Latarnia właśnie osiągnął status boga w najciemniejszy możliwy sposób. Motto Johna Stewarta: „ Zielona Latarnia może zrobić wszystko „”, zawsze było określeniem pieszczotliwym i mającym na celu podniesienie na duchu każdego, kto je usłyszy. Jednak najnowsze odkrycie Johna nadało temu wyrażeniu znacznie bardziej złowieszczy, zapadający w pamięć charakter.





Wraz ze zwrotem w tym wyrażeniu pojawia się mroczniejszy akcent na boskość Green Lantern: Dziennik wojenny #5 autorstwa Phillipa Kennedy'ego Johnsona, Montosa, Adriano Lucasa, Christophera Sotomayora i Dave'a Sharpe'a. W całej serii John dokonał konkretnych wyczynów, które pokazują, że Green Lantern naprawdę może wszystko. Ale ważniejsze pytanie brzmi: powinien będą w stanie cokolwiek zrobić?






Tym razem John udoskonala poprzednie konstrukty swojej zmarłej siostry w sposób, który sprawia, że ​​konstrukt faktycznie czuje. Fakt, że Jan zrobił coś takiego, może być początkiem ciemnego zwrotu.



Green Lantern może teraz tworzyć czujące konstrukty






Od początku serialu John Stewart opiekuje się swoją starczą matką. Z powodu demencji zapomina, że ​​młodsza siostra Johna zmarła kilkadziesiąt lat temu, nawet godzinami w nocy czeka, aż dziewczyna wróci do domu. Zamiast przypominać matce bolesne wspomnienia, John zaspokaja ją na chwilę, używając swojego pierścienia, by rzucić konstrukt Ellie. Ta wersja Ellie jest niedoskonałym hologramem, ponieważ wyraźnie widać na nim zielone zachmurzenie. Ale być może z powodu problemów z pamięcią lub po prostu dlatego, że sprawia jej to radość, matka Johna tego nie zauważa i nie przejmuje się tym.



Kiedy John przygotowuje się do wyruszenia, by powstrzymać Promienistych Martwych, dowiaduje się, że jego matka obudziła się po doznaniu obrażeń, o których mowa w numerze 2. Zaczyna mieć halucynacje, myśląc, że rozmawia z Johnem, gdy go nie ma, jego ojcem i Ellie. Kiedy John idzie ją odwiedzić, zamiast zmierzyć się z delikatną sytuacją, powtarza sobie w kółko to samo zdanie: „ Zielona Latarnia może zrobić wszystko .' Robiąc to, wielokrotnie uderza pięścią w ziemię, tworząc idealny konstrukt swojej zmarłej siostry. Zniknęła zielona aura, a teraz hiperrealistyczny portret ma własne przemyślenia i wspomnienia.






John ryzykuje udanie się tam, gdzie żaden Green Lantern nie dotarł wcześniej ani nie powinien



Cytując haczyk słynnej piosenki: „ Żaden człowiek nie powinien mieć całej tej mocy. Jasne jest, że intencje Johna są dobre, ale czytelnicy widzieli zbyt wiele historii o tym, co przydarza się dobrym ludziom posiadającym zbyt dużą władzę. Tym bardziej niepokojące jest to, jak używa swojego klasycznego wyrażenia jako sedna sprawy, a jeszcze lepiej, usprawiedliwienia dla używania pierścienia w wątpliwy sposób. Superbohaterom bardzo łatwo wpaść w kompleksy boga i John Stewart nie jest tu wyjątkiem. Jeśli Zielona Latarnia jest w stanie to zrobić, to gdzie John wyznaczy granicę, jeśli może?

Green Lantern: Dziennik wojenny #5 jest już w sprzedaży w DC Comics