Gwiazdy Queer As Folk Fin Argus i Ryan O'Connell opowiadają o zanurzeniu się w społeczności Drag Queen w Nowym Orleanie i pracy za kulisami.
dodaj kod iframe wewnątrz tagu nonscript dla crwalera
Queer jako folk powrócił ponownie, teraz jako oryginalna seria Peacocka, ponad 20 lat po tym, jak Russell T. Davies wypuścił ją po raz pierwszy na przełomie tysiącleci. Nowa generacja bohaterów opowiada o triumfach i udrękach nowej grupy widzów LGBTQ w 8-odcinkowym pierwszym sezonie stworzonym przez Stephena Dunna (Mała Ameryka ). Najnowsza odsłona opowiada o grupie przyjaciół mieszkających w Nowym Orleanie po tragedii, która ma odzwierciedlać strzelaninę w nocnym klubie Pulse w 2016 roku, ale straty, które ponoszą, nie umniejszają miłości w ich życiu.
Dwóch głównych bohaterów, których widzowie spotykają w pierwszym sezonie, to Julian (Ryan O'Connell, który był redaktorem naczelnym serialu Will i Grace przebudzenie) i Mingus (Fin Argus, Chmury ). Julian cierpi na porażenie mózgowe, ale to nie powstrzymuje jego pragnienia niezależności, podczas gdy Mingus jest uczniem, który marzy o uczęszczaniu do szkoły drag queen. Jedna ważna rzecz, o której nie należy mówić Queer jako folk jest to, że nie tylko obsada reprezentuje społeczność LGBTQ, ale także ekipę scenarzystów i zespół kreatywny. Tak naprawdę O'Connell oprócz grania Juliana pisze dla serialu.
Powiązany: Dlaczego restart Queer As Folk z 2022 r. jest tak inny?
MapleHorst rozmawiał z Argusem i O'Connellami o najważniejszej dynamice rodzinnej ich bohaterów (np Żółte kurtki' Juliette Lewis w roli matki Mingusa), jak to było przenieść scenę Drag Queen z Nowego Orleanu na ekran i jak praca za kulisami łączy się z bohaterami.
KlonHorst: Fin, po pierwsze, krzyczę, płaczę i wymiotuję, że możesz pracować z Juliette Lewis. Jakie jest to doświadczenie?
Fin Argus: Oczywiście, że jest niesamowita. Wiele moich dużych, mięsistych scen jest z nią, a ona jest potężną aktorką. Głębia emocjonalna jest obecna w 100% przypadków. Dokonuje też naprawdę zabawnych i odważnych wyborów, co było dla mnie inspirujące, ponieważ mam tendencję do grania rzeczy bardziej stonowanych.
Ale to jest postać, którą naprawdę muszę zagrać, szczególnie biorąc pod uwagę dynamikę naszej rodziny. To była dynamika rodzinna, jakiej nigdy wcześniej nie widziałem, więc było naprawdę fajnie. I zrobić to z kimś takim jak ona? Tak, fajerwerki, kochanie! To było bardzo śmieszne.
Ryan, od samego początku bardzo podoba mi się dynamika Juliana i Brodiego. To naprawdę zabawne i skomplikowane, ale jest w tym także miłość. Czy możesz porozmawiać o tej narracji i współpracy z Devinem?
Ryan O'Connell: Tak, to bardzo, bardzo zabawna dynamika. Bracia są skomplikowani z historycznego punktu widzenia i czuję, że jest w nich słodycz, ponieważ chcą tak głęboko połączyć się ze sobą. Mam jednak wrażenie, że ciągle za sobą tęsknią, więc gra jest naprawdę przyjemna i dynamiczna.
Julian na zewnątrz jest trochę drażliwy i trochę suką, ale w głębi duszy pragnie tylko swojego małego braciszka. Bardzo fajnie było zagrać słodycz pod kłującą nutą.
Kiedy po raz pierwszy spotykamy Mingusa, są w drodze na przesłuchania do szkoły. Czy możesz porozmawiać o znaczeniu tej fabuły i jej znaczeniu dla twojej postaci?
Fin Argus: Przeciąganie to naprawdę wyzwalająca rzecz. Jestem wielkim fanem tej formy sztuki i naprawdę fajnie było zagrać tak młodą, queerową osobę, dla której jest to główna forma twórczej ekspresji w tak młodym wieku. Pochwalają je za to nie tylko przyjaciele, ale także mama.
Mam takie same doświadczenia z dragami w swoim życiu osobistym, więc myślę, że dla ludzi, zwłaszcza młodszych osób queer, będzie to miało wiele znaczenia, zobaczyć, jak ma miejsce taki rodzaj naginania płci. I to jest jak nic; po prostu taka jest ich forma twórczej ekspresji. A występy drag queen w serialu – nie tylko Mingusa, ale także Armanda, a także Queens z Nowego Orleanu, takich jak Siren, Laveau Contraire, Virginia SlimJim? Jestem wielką fanką ich wszystkich i naprawdę odświeżające jest dla mnie spojrzenie na społeczność drag queen w Nowym Orleanie w programie telewizyjnym. To naprawdę ciekawy świat i rodzina.
Ryan, pracujesz przed i za kamerą. Jak to kształtuje nie tylko Juliana, ale także twoje zaangażowanie w tę historię i serial?
Ryan O'Connell: Cóż, jestem piekielną Panną typu A. Daję trollowi kontrolę, więc uwielbiam angażować się we wszystkie jego aspekty. To było inne niż Special, ponieważ oczywiście Stephen jest twórcą i showrunnerem. To było naprawdę, naprawdę niesamowite służyć jego wizji i czuję, że miał wiele pomysłów i przemyśleń na temat tego, jaki według niego miał być Julian.
Naprawdę fajnie było otrzymywać od niego wskazówki i w pewnym sensie otworzyło mnie to na nowe, zabawne sposoby. A on na to: „Zrób z Juliana suchą sukę”, co w pewnym sensie mi odpowiada. Więc to było naprawdę, naprawdę zabawne. Nie wiem; Nie wyobrażam sobie świata, w którym nie robię rzeczy przed i za kamerą. Lubię po prostu angażować się w każdy jego aspekt.