Magiczny świat kl Zaczarowany w końcu wrócił do domów w tym miesiącu z długo oczekiwaną kontynuacją, rozczarowany, który został wydany na Disney + 18 listopada. Ponieważ cała gwiazdorska obsada oryginalnego filmu powróciła w kolejnej odsłonie serii, fani nie mogli się doczekać, jakie wybryki zrobią ich ulubieni bohaterowie w kontynuacji.
Mogłem w końcu obejrzeć Rozczarowany , fani przeżywają również najlepsze fragmenty oryginalnego filmu, który naprawdę wytrzymuje próbę czasu. Hitowy film z 2007 roku zawiera mnóstwo niesamowitych cytatów, jednolinijkowych i żartów, a każda postać ma co najmniej jedną niezapomnianą kwestię.
„Panie, czy… lubisz siebie?”
Nataniel
Zaczarowany przedstawia jedną z najlepszych kreacji Timothy'ego Spalla, przedstawiającą Nathaniela, giermka księcia Edwarda, zakochanego w swojej macosze, złej królowej Narissie. Przez cały film Nathaniel zmaga się ze swoim oddaniem dla Narissy i jej ciągłym złym traktowaniem go. Po obejrzeniu sceny z telenoweli w telewizji, Nathaniel cytuje jeden z wersetów z powrotem do Edwarda, szczerze pytając, czy książę lubi siebie, na co Edward zastanawia się, czego można nie lubić.
Kwestia Nathaniela w tej scenie jest zarówno przezabawna, jak i zaskakująco filozoficzna, ponieważ zastanawia się, czy pracuje dla królowej, aby ukarać siebie za własne niedociągnięcia. Chociaż ten cytat jest odtwarzany przede wszystkim dla śmiechu, zapowiada również zwrot twarzy Nathaniela w dalszej części filmu, w końcu „polubi” siebie po uniknięciu złej zemsty królowej przeciwko Giselle.
„Wow, muszę odłożyć orzechy”.
Pypeć
Pip jest obowiązkowym zwierzęcym pomocnikiem Zaczarowany , działając jako najlepsza przyjaciółka Giselle, gdy była jeszcze w Andalazji, a później jako przewodnik księcia Edwarda w prawdziwym świecie. W początkowej scenie filmu ta urocza wiewiórka wspina się na gałąź drzewa, aby uratować Giselle przed atakującym ogrem, tylko po to, by jego obecność obciążyła gałąź do punktu krytycznego. W chwili samorealizacji Pip postanawia „odłożyć orzechy”.
Chociaż Pip nie ma wielu kwestii w filmie po przybyciu do Nowego Jorku, gdzie zwierzęta nie potrafią mówić, ten cytat pozostaje jednym z najzabawniejszych. Okazuje się to również zaskakująco ważne, ponieważ powtarzający się żart o wadze Pipa w rzeczywistości nadaje się do punktu kulminacyjnego trzeciego aktu, w którym w podobnej sytuacji pokonuje nikczemną królową Narissę, która przybrała postać smoka.
„I wszyscy żyli długo i szczęśliwie… A przynajmniej ja”.
Królowa Narissa
portretuje Susan Sarandon Zaczarowany nikczemna zła królowa , Narissa, która stara się pozostać na tronie, uniemożliwiając swojemu pasierbowi, księciu Edwardowi, poślubienie. Po przybyciu do Nowego Jorku Narissa śledzi Giselle na pobliskim balu, gdzie przemienia się w smoka, próbując zabić każdego, kto stanie jej na drodze. Drwiąc z Giselle, twierdzi, że tylko jej uda się żyć długo i szczęśliwie.
Narissa jest naprawdę jednym z najgorszych złoczyńców, którzy wyszli ze skarbca Disneya, knując, by zabić każdego, kto grozi, że stanie jej na drodze do władzy. Jednak te gorzkie i groźne słowa okazują się jednymi z ostatnich złoczyńców, ponieważ niedługo potem spada ze szczytu budynku, pozostawiając bohaterów, aby znaleźli własne szczęśliwe zakończenia.
'Wow! Masz tu świetne przyjęcie.
Nancy Tremaine
Kultowa Idina Menzel gra Nancy Tremaine, wiecznie zapracowaną profesjonalistkę i przyszłą narzeczoną Roberta Philipa, która stopniowo zdaje sobie sprawę, że jej chłopak zakochał się w Giselle. Jednak zakończenie filmu pokazuje, jak Nancy ucieka z księciem Edwardem, aby wziąć ślub w Andalazji. Jednak jej telefon dzwoni w trakcie ceremonii ślubnej, a Nancy zauważa, że ta dziwna baśniowa kraina ma zaskakująco dobry zasięg.
Podczas gdy wielu oryginalnych fanów Zaczarowany z pewnością zapamiętają ten żart, który zwrócił uwagę na czasami niespójne budowanie świata w filmie, kwestia ta jest również jednym z niewielu znaczących momentów Idiny Menzel w filmie. Aktorka, zdobywczyni nagrody Tony, pojawia się zaskakująco rzadko w oryginalnym filmie, choć jest to materiał promocyjny Rozczarowany wydaje się obiecywać jej większą rolę w sequelu.
„Chłopcy chcą tylko jednej rzeczy”.
Morgana Filipa
Morgan Philip, grana przez Rachel Covey, to sześcioletnia córka Roberta, która okazuje się główną atrakcją tego już uwielbianego filmu. Kiedy ona i Giselle wychodzą, aby przygotować się do zbliżającego się balu, Morgan udziela księżniczce mądrej rady na temat mężczyzn, choć ona sama nie jest do końca pewna, co to znaczy („Nikt mi nie powie”, odpowiada na pytanie, co to za jedno jest).
Ta wymiana zdań podkreśla idealne miejsce Morgana w filmie, pełniąc rolę pomostu między fantastycznym światem Andalazji a prawdziwym światem, w którym toczy się akcja. Chociaż przez całe życie mieszkała w boleśnie realistycznym świecie Nowego Jorku, nie jest jeszcze na tyle dorosła, by ulec zepsuciu lub rozczarowaniu. Zamiast tego wciąż okazuje się na tyle niewinna, by identyfikować się z Giselle, która jest daleka od wszystkich, których spotkała wcześniej.
„Jestem przystojny, nawet kiedy śpię?”
książe Edward
James Marsden w niezapomniany sposób przedstawia księcia Edwarda, wspaniale parodia archetypu Czarującego Księcia . Wierny aż do przesady, Edward podąża za Giselle do Nowego Jorku w desperackiej próbie uratowania swojej niedoszłej narzeczonej przed wszelkimi niebezpieczeństwami, jakie mogą spotkać ją w prawdziwym świecie. Z Pipem jako przewodnikiem, Edward nie widzi wielu wskazówek, które jego towarzysz-wiewiórka próbuje mu dać po drodze, w tym jeden przezabawny moment, w którym zakłada, że Pip zamierza komplementować jego wygląd, nawet gdy śpi.
Tak godnym podziwu człowiekiem jak książę Edward, nie można zaprzeczyć, że nie jest tak bystry jak większość innych postaci w filmie. Jego prawie niewiarygodne, ale nieszkodliwe ego powstrzymuje go przed wielokrotnym ratowaniem Giselle, choć zapewnia publiczności wiele niezapomnianych gagów.
„Czy to twój nawyk? Spadając z rzeczy?
Roberta Filipa
Patrick Dempsey gra Roberta Philipa, Zaczarowany przedstawicielka świata realnego, która stopniowo zakochuje się w Giselle podczas wydarzeń rozgrywających się w filmie. Kiedy jednak po raz pierwszy spotyka swoją przyszłą narzeczoną, jest mniej zakochany i bardziej zdezorientowany jej obecnością. Po złapaniu jej, gdy spada z pobliskiego billboardu, Robert zastanawia się, czy ma zwyczaj spadania z rzeczy.
Ta kwestia doskonale przedstawia wyraźne różnice między Robertem i Giselle, które zostaną zbadane w całym filmie. Oczywiście powraca to również pod koniec filmu, kiedy role się odwracają, a Giselle łapie Roberta przed upadkiem, pytając go, czy on też ma zwyczaj spadania z rzeczy.
„Ty… nie jesteś bardzo miłym starcem!”
Giselle
Kiedy po raz pierwszy przybywa do Nowego Jorku, szybko staje się jasne, że Giselle nie jest stworzona do przetrwania w tak surowym świecie. Po kilku niezręcznych i nieprzyjemnych spotkaniach na Times Square Giselle spotyka porzuconego starca, który pomimo tego, że wydaje się jej miły, kradnie jej koronę, powodując, że krzyczy za nim, że „nie jest zbyt miłym starcem”.
Ta kwestia, która często pojawiała się w materiałach marketingowych filmu, doskonale opisuje osobowość Giselle, która tak dobrze komponuje się z surowym krajobrazem Nowego Jorku. Pomimo jej ogromnego gniewu i konsternacji w tej chwili, może jedynie wyczarować najlżejsze obelgi dla złodzieja, który wydaje się nie być pod wrażeniem jej kłótni.
DALEJ: 10 adaptacji baśni na żywo, które całkowicie zmieniły historię