Zakończenie Dragon Ball Super: Broly to epicka bijatyka i wartościowe zakończenie serii Super, ale pozostawia też otwarte drzwi do kolejnych historii.
Dragon Ball Super: Broly , najnowsze dzieło Akiry Toriyamy i zespołu animatorów z Toei Animation, niedawno ukazało się w kinach w całych Stanach Zjednoczonych po tym, jak awansował na szczyty japońskich kas, ale zakończenie filmu sprawiło, że niektórzy fani podrapali się po głowach. Pomimo dość prostego założenia filmu, Dragon Ball Super: Broly sterował Smocza kula franczyzy na nieznane wody.
Dragon Ball Super: Broly odbiera zaraz po zakończeniu Dragon Ball Super seria anime. Goku i przyjaciele są świeżo po Turnieju Mocy, turnieju walki zorganizowanym przez Zenona, władcę dwunastu wszechświatów, które tworzą Smocza kula Multiwersum. Zachowawszy istnienie multiwersu wygrywając turniej, bohaterowie odpoczywają w kurorcie, bawiąc się nad oceanem i oczywiście trenując. Sesja sparingowa Vegety i Goku dobiega końca, gdy odkrywają, że Frieza planuje użyć Ziemskich Smoczych Kul, aby spełnić życzenie. W operację Friezy zostaje rzucony klucz, gdy spotyka Paragusa i jego syna Broly'ego - Saiyańczyków pozostawionych na wrogiej planecie Vampa przez dziesięciolecia. Zmieniając swój plan, aby zobaczyć, jak silny może być Broly, rzekomy cud Saiyanina, Frieza przygotowuje wojownika do konfliktu z Goku i Vegetą - i wtedy zaczyna się walka.
Powiązane: Dragon Ball Super: Broly przedstawia wszystko, co kochasz w Dragon Ball
Od samego początku Broly jest na zupełnie innym poziomie niż jego pierwszy przeciwnik, Vegeta, nawet utrzymując swój własny w stanie bez mocy, gdy walczy z formą Super Saiyana Vegety. Siła obu walczących wciąż rośnie podczas walki, a Broly uczy się z każdym ciosem. Pod koniec Dragon Ball Super: Broly Broly zdziesiątkował nie tylko Vegetę, ale także Goku, obu w swoich najsilniejszych formach Super Saiyan, choć pozornie tylko w wariancie samego Super Saiyana. Wtedy Goku i Vegeta łączą się w Gogetę i udaje im się odwrócić bieg bitwy. Jednak walka nie dochodzi do rozstrzygającego końca, ponieważ Smocze Kule są używane do natychmiastowego transportu Broly'ego z powrotem do Vampy.
- Ta strona: Co się stało w Super: Broly i co to oznacza dla Dragon Ball
- Następna strona: Jak Broly jest taki silny i dokąd zmierza Dragon Ball Super
Co się stało w Dragon Ball Super: Broly's Ending
Ostatni akt Dragon Ball Super: Broly zwiększa skalę potęgi do tego stopnia, że pod koniec konfliktu Broly i Gogeta o mało co nie niszczą wszechświata. Ich ciosy stają się tak potężne, że wyrywają dziurę w czasoprzestrzeni, wysyłając bitwę w dziwną, wielowymiarową przestrzeń, której fani nie byli w stanie zidentyfikować. Kiedy wybuchy energii i pięści przestają latać, Broly otrzymuje wizytę od Goku, aby zapewnić jemu i jego sojusznikom domy i zapasy, dzięki którym życie na Vampie będzie znośne. Kończą się dwaj wojownicy Dragon Ball Super: Broly w dobrych stosunkach z Goku, który odwraca się, by się pożegnać, mówiąc: Jestem Goku. Ale Broly, możesz mówić do mnie Kakarot , nadając w ten sposób swojemu przeciwnikowi zarówno swoje ziemskie imię, jak i jego mniej używane imię Saiyan.
Wszystko to pozostawia słuchaczom mnóstwo pytań. W jaki sposób Broly był w stanie wytworzyć tak potężną, dziką moc? Wykazał się zdolnością do radzenia sobie z wersjami Super Saiyan Blue zarówno Goku, jak i Vegetą. Nawet Jiren, ostatni walczący w Turnieju Mocy, bladł w porównaniu z przytłaczającą siłą, którą zademonstrował Broly. Czym dokładnie był ten nieziemski wymiar, który pojawił się pod koniec filmu? Nigdy go nie widzieliśmy, ale może wskazywać na większy multiwers, niż znaliśmy do tego momentu. A teraz, gdy skończyło się Super anime i los animacji Smocza kula pozostaje niezdecydowany, dokąd pójdzie serial i czy w przyszłości nastąpi powrót Broly'ego?
Dragon Ball Super: Broly rozgrywa się w ciekawym okresie w Smocza kula kanon. Dragon Ball Super jako serial anime wydaje się być na razie zakończony wraz z zakończeniem Universe Survival Arc. Manga dla Wspaniały też nie ukończył jeszcze następnego łuku. Jednak z pomysłami z Smocza kula , trwające i ograniczone wydanie Super Dragon Ball Heroes spin-off i pojawiająca się manga, mnóstwo wspaniałych historii i koncepcji wciąż krąży wokół, aby główna seria mogła wykorzystać ją na swoją korzyść. Od przemian Wielkiej Małpy Oozaru, przez kosmicznych przestępców po magię, odpowiedzi otaczające Dragon Ball Super: Broly Najpilniejsze pytania stają się dość szalone.
Związane z: Dragon Ball: 17 najpotężniejszych (i 8 najsłabszych) Super Saiyanów wszechczasów, oficjalnie sklasyfikowane
Co Dragon Ball Super: Broly oznacza dla przyszłości serialu anime
Smocza kula jako franczyza koncentruje się na badaniu ludzi, którzy osiągają swój limit i nie poddają się, znajdując w sobie to, aby wyjść poza i sprostać każdemu wyzwaniu. Takie podejście wiąże się z pewnymi nieodłącznymi zagrożeniami w anime, takimi jak pełzanie mocy, w którym bohater staje się tak potężny, że dramatyczne napięcie wykrwawia się z serii. Dragon Ball Super Konkluzja, w której Goku i firma dosłownie ocalili multiwersum, sprawiła, że wielu fanów zastanawiało się, jak seria mogłaby kontynuować. Gdzie może pójść seria, gdy nasi bohaterowie zatriumfują nad najlepszymi wojownikami wszystkich 12 wszechświatów?
Dragon Ball Super: Broly rozwiązuje ten problem, trzymając się tematu, dając Goku i Vegecie antagonistę, który może konkurować z nimi na ich poziomie, podając w wątpliwość ich zwycięstwo. Sprytnie osiąga to dwie rzeczy. Po pierwsze, zachowuje dramatyczne napięcie, które w innym przypadku mogłoby zostać utracone. Widok Vegety, który został przebity przez kilka gór, w najpotężniejszej formie Saiyanina, jaki widzieliśmy, ma taki efekt. Po drugie, Goku - i, co za tym idzie, publiczność - zdaje sobie sprawę, że w środku są jeszcze silniejsze istoty Smocza kula wszechświat. Wiele razy w serii widzimy i słyszymy o bytach, które są zdolne do upadku Smocza kula Różnych bóstw. Takie istoty wciąż wędrują po multiwersie lub czają się na jego obrzeżach, podobnie jak Broly. Pomimo wygranej w Turnieju Mocy, Goku wie, że musi przekraczać swoje granice, aby zarówno poprawić siebie, jak i przygotować się na większe walki, które nadejdą.