Prawie szesnaście lat po oryginale, Przyczajony tygrys, Hidden Dragon powraca z nowym zwiastunem i plakatem na nadchodzącą kontynuację.
Kung fu ma długą historię w kinie, wahając się od niejasnych, kultowych fanów do głównego nurtu uznania i z powrotem. Do dziś ludzie w każdym wieku są zaznajomieni z legendarnymi dziełami Bruce'a Lee czy Jackie Chan, ale przeważnie potrzeba czegoś naprawdę wyjątkowego, aby anglojęzyczna publiczność masowo trafiała do teatrów w celu wypełnienia sztuk walki.
Prawdopodobnie ostatni raz popularne wspomnienie może sięgać do okresu, w którym histeria kung fu zapanowała w 2000 roku, kiedy Ang Lee Przyczajony tygrys ukryty smok uderzył w scenę. Do tego momentu Lee był znany przede wszystkim jako reżyser artystyczny, którego filmy - choć chwalone przez krytyków - nie były hitami głównego nurtu. Przyczajony tygrys postawili go w centrum uwagi, dając anglojęzycznej publiczności pierwsze dogłębne spojrzenie na wojowników walczących ze sobą w powietrzu, techniką znaną obecnie jako wire fu. To był krytyczny i komercyjny sukces Lee, rządząc kasą i zdobywając cztery Oscary.
Przenieśmy się do przodu, szesnaście lat, a sequel już niedługo nadejdzie. Przyczajony tygrys, ukryty smok: miecz przeznaczenia oficjalnie ujawnił swój pierwszy zwiastun, a także nowy plakat. Sprawdź zwiastun powyżej i plakat poniżej.
Film ukaże się jednocześnie w serwisie Netflix i kinach IMAX w USA, a ogólna dystrybucja kinowa będzie odbywać się również w Chinach. Jednak tym razem ani Ang Lee, ani Przyczajony tygrys ukryty smok scenarzysta Hui-Ling Wang będzie miał cokolwiek wspólnego z tym projektem. Zamiast tego, sequel jest reżyserowany przez Woo-Ping Yuena - znanego z długiej listy projektów sztuk walki, w tym z koordynacji kaskaderów na obu Kill Bill filmy. Obecnie niewiele wiadomo o fabule; tylko tyle, że obejmuje grupę wojowników, którzy muszą walczyć o obronę 400-letniego miecza.
W zwiastunie nie brakuje mistrzów kung fu szybujących w powietrzu i toczących wojnę, więc ci, którzy nie są zmęczeni sztuczkami z drutu, powinni być zachwyceni tym, co ich czeka. Dla każdego, kto ma nadzieję na powrót do ostrej równowagi akcji i dramatu, jaką posiadał oryginalny film, trudno jest być pełen pewności siebie. Ang Lee wniósł do stołu odpowiednią wrażliwość Przyczajony tygrys ukryty smok a bez tego to, co nam zostało, wygląda jak kolejny kolejny film o sztukach walki. Woo-Ping Yuen ma duże doświadczenie w gatunku sztuk walki, więc film jest w dobrych rękach, ale nawet z tym i masową dystrybucją Netflixa, czy ta kontynuacja może podążać za swoim poprzednikiem i przyciągnąć widzów, którzy nie są zagorzali Fani sztuk walki to naprawdę duże pytanie.
Przyczajony tygrys, ukryty smok: miecz przeznaczenia Premiera 16 lutego 2016 w serwisie Netflix oraz w wybranych kinach IMAX.
Źródło: Netflix