Recenzja kolekcji Command & Conquer Remastered: Nostalgia w HD

Jaki Film Można Zobaczyć?
 

Command & Conquer Remastered Collection zwraca graczom klasyczną mechanikę w zupełnie nowym pakiecie, wraz z ulepszonym dźwiękiem i grafiką.





EA Kolekcja Command & Conquer Remastered , opracowany we współpracy między Petroglyph Games i Lemon Sky Studios, ożywia popularną serię strategii czasu rzeczywistego, dodając świeżą warstwę farby dla starych i nowych fanów. Zawiera zarówno oryginał Command & Conquer i Command & Conquer: Red Alert za samą cenę 19,99 USD kolekcja przywraca kultową taktyczną grę RTS, wraz z oryginalnymi frakcjami i nieodłącznymi pasywnymi zdolnościami, które wyróżniają każdą z nich. Chociaż dopracowana estetyka może nie zaimponować młodszym współczesnym graczom, ci, którzy pamiętają oryginalne wydanie, docenią ulepszenia i autentyczność, w tym ulepszoną grafikę i dźwięk, jednocześnie ponownie przeżywając znane tandetne zagrożenia, które sztuczna inteligencja generuje w potyczkach.






Oryginalny Command & Conquer’s historia toczy się wokół wojny o kontrolę nad cennym nowym zasobem: tyberium. Gra jest również znana jako Tyberyjski świt . Gracze przejmują kontrolę nad siłami Global Defense Initiative (GDI) lub Brotherhood of Nod. Pierwsza reprezentuje organizację wojskową, której ONZ zażądała do walki z drugą, jak to ujmuje gra, quasi-terrorysta sekta. Każda misja składa się z rozmieszczania jednostek w celu wykonania zadań, od unicestwienia wszystkich sił wroga na danej mapie po zabezpieczenie zapasów. Niektóre misje pozwalają graczom budować różne budynki i zbierać zasoby w celu rekrutacji dodatkowych jednostek, jednak niektóre zmuszają graczy do korzystania z tego, co zostało im dostarczone na początku operacji, bez możliwości uzyskania dodatkowych zasobów.



Powiązane: Command & Conquer: Rivals Review - Tiberium Poisoning Through Microtransactions

Tak jak Command & Conquer rozgrywa się w alternatywnej linii czasu w latach 90., prezentowana w nim technologia komputerowa odzwierciedla ten okres; Wydaje się, że komputery w grze działają na starych systemach - zielona, ​​blokowa czcionka i wszystko inne - a przerywniki filmowe nawiązują do czasów, gdy wysoka rozdzielczość nie istniała, chociaż dzięki pewnym czarom i współpracy ze społecznością C&C, którą udało im się poprawić - to oryginalne przerywniki filmowe. Dialogi w grze są tak kampowe, jak to tylko możliwe, ale współgrają z immersją w stylu retro.






Czerwony alarm Jednak początkowo ekspansja, która stała się pierwszą w udanej serii spin-off, stawia siły alianckie i radzieckie przeciwko sobie w alternatywnej historycznej linii czasu, w której Hitler został zamordowany w czasie podróży w czasie. Jest to równie oklepane z dostawą over-the-top. Stwierdzenie, że treść jest banalna w porównaniu z nowoczesnymi tytułami, niekoniecznie jest kpiną. Jest to raczej dowód na to, jak ponadczasowy jest ten tytuł, ponieważ pomimo anachronicznego stylu wciąż udaje mu się zapewnić interesującą bajkę utkaną w porywający gobelin.



Wszelkie misje, których gracze nie zdecydują się podjąć podczas kampanii, można wykonać za pomocą menu wyboru misji - dotyczy to obu Command & Conquer jak również Czerwony alarm w kolekcji. Dla fanów arkadowej estetyki retro z lat 80. Kolekcja Command & Conquer Remastered oferuje schronienie przed bardziej realistyczną prezentacją nowoczesnych gier. Dzieci z plakatów branżowych - Assassin’s Creed, Grand Theft Auto, Call of Duty, Battlefield, i nie tylko - afiszuj się z rzeczywistymi porównaniami z ich grafiką. Command & Conquer, nawet zremasterowany, nie oferuje takiego czynnika immersji, uosabiając ucieczkę od rzeczywistości.






Dla skrupulatnego taktyka Kolekcja Command & Conquer Remastered oferuje kilka opcji. Istnieją trzy podstawowe tryby gry, które dają graczom możliwość przetestowania ich strategii: kampania, potyczka i gra wieloosobowa. Pod każdym względem mechanika między każdym z tych trybów jest taka sama. Podstawowa różnica polega na tym, że każda misja kampanii rozpoczyna graczy z wcześniej określonymi jednostkami, a czasami posiłki nie są opcją.



W potyczkach i trybie wieloosobowym gracze wybierają frakcję i wczytują się na mapę. Zaczynają z kilkoma podstawowymi jednostkami i stamtąd celem jest albo zniszczenie bazy wroga, albo unicestwienie wszystkich jednostek należących do przeciwnej drużyny (drużyn). Aby wznosić budynki i rekrutować więcej jednostek, należy najpierw rozmieścić ich centrum dowodzenia, a następnie zbudować jedną lub dwie elektrownie, aby gromadzić energię, która jest konsumowana przez inne budynki. To wszystko jest bardzo tradycyjne RTS, z unikalnymi pułapkami C&C - głównym przykładem jest to, że po wdrożeniu centrum dowodzenia gracze wybierają, które struktury chcą najpierw zbudować, zanim umieszczą je na mapie, która różni się od czegoś takiego jak Age of Empires II gdzie gracze wybierają, gdzie chcą umieścić budynek, zanim jednostki zaczną go budować.

Jednak nie jest to tak proste, jak tworzenie i rekrutacja do woli; gracze muszą również upewnić się, że mają wystarczające zasoby - Tyberium (lub w przypadku Czerwony alarm , rudy) - do zdobywania budynków i jednostek bojowych. Żniwiarzy można zwerbować do zbierania Tyberium, a pierwszy Żniwiarz zostanie uwolniony, gdy budynek, z którym jest powiązany, zostanie wzniesiony i umieszczony. w przeciwieństwie do Wojna totalna franczyzy jednak gracze nie muszą martwić się o budowę czy utrzymanie jednostek - potrzebują jedynie początkowych środków na zakup. Gracze muszą działać szybko, aby zdobyć zasoby, zbudować swoją bazę i jej obronę oraz rekrutować jednostki, zwłaszcza grając przeciwko SI w potyczkach. Nawet na łatwiejszych poziomach SI może wzmocnić swoją obronę i szybko rekrutować jednostki, jednak jest mniej agresywna, jeśli chodzi o wysyłanie swoich sił przeciwko graczowi w celu zniszczenia ich bazy.

Chociaż rozgrywka jest raczej prosta i stosunkowo płynna, uważaj na jeden błąd, który może być raczej frustrujący: Alt + Tab of Doom. W szczególności podczas grania w kampanię, jeśli gracze Alt + Tab przechodzą do innego programu i wracają do Command & Conquer, mogą zostać powitani przez wieczny czarny ekran, nie mogąc kontynuować przerywnika filmowego, przejść do następnej misji lub powrócić do menu głównego. Ta niedogodność występowała głównie w Czerwony alarm, ale zdarzyło się to kilka razy w podstawowej grze. Dodatkowo, zamiast czarnego ekranu, Alt + Tabbing może uniemożliwić graczom przewijanie mapy, uniemożliwiając wysłanie jednostek znacznie dalej niż ich baza. Jedynym rozwiązaniem było wyjście Alt + Tab z gry i zamknięcie jej z paska zadań lub menedżera zadań. Problem może zostać naprawiony później, ale czas pokaże.

Porównanie starej i nowej grafiki Red Alert.

Powracają kolekcje kultowych jednostek z obu gier, z zupełnie nową grafiką 4K, a także oryginalną grafiką dla każdego kąta jednostek 2D. 25 lat temu trudno było rozróżnić poszczególne rodzaje piechoty, niektóre tylko szczególnie unikalne ze względu na kolorystykę, ale dzięki remasterowi łatwiej było dostrzec broń strzelca dzięki wysokiej jakości grafice, a pojazdy wyglądają na bardziej dopracowane i wyraźniejsze. Każda konstrukcja lepiej odzwierciedla również swoje przeznaczenie, takie jak masywne rury i kominy elektrowni lub estetyka namiotu koszar, który przenosi mieszkanie żołnierzy. Jedną z wad budynków jest jednak monotonia ich odcieni, które mogą być postrzegane jako pozbawione wyobraźni lub odzwierciedlające rzeczywistą architekturę, ponieważ budynki - poza domami lub niektórymi punktami orientacyjnymi - oferują niewiele przyciągających wzrok funkcje.

Na mapach w grze widoczne są klify, liście i inne elementy estetyki środowiska, a kolory wydają się bardziej surowe w porównaniu z Command & Conquer’s oryginalne wydanie z 1995 roku. Podczas gdy drzewa nie mogą kołysać się na wietrze, a skały z poszarpanych klifów nie pękają i spadają, liczne pigmenty pojawiają się bardziej niż oryginalny tytuł, wzywając tych, którzy preferują artystyczną ekspresję lub ładną scenę. Co więcej, białe kwadratowe kropki zaznaczają niebieskie zbiorniki wodne, służąc jako fałszywa symulacja fal i prądów podczas przechodzenia z jednego piksela na drugi. Eksplozje i ogień działają podobnie, pikselując klatki z nierównymi przesunięciami, aby pokazać spalenie, i chociaż pasuje do tytułu, który ma 25 lat, z pewnością nie jest przełomowy.

Kolekcja Command & Conquer Remaster nie jest cudem technologii wizualnej według nowoczesnych standardów. Jednak w porównaniu z wydaniem w 1995 roku jest to feniks, który powstał z popiołów, aby pokazać swoje ożywione piękno. Jeśli chodzi o dźwięk, od staccato powtarzania wystrzałów po wstrząsające huki eksplozji, Kolekcja Command & Conquer Remastered oferuje amalgamat wrażeń dźwiękowych, które zostały niewątpliwie wdrożone dawno temu, jednak w tych rozczarowujących i niepowtarzalnych nutach jest coś ujmującego.

Dudniące silniki, gdy pojazdy przemierzają mapę, brzmią jak toczące się odkurzacze, bucząc nad terenem, jakby narzekały do ​​połączonych sznurkiem słuchawek. Podobnie jak większość mniejszych zalet tytułu, można to przypisać wdrożeniu poprzez przejście przestarzałej technologii na nowoczesne udoskonalenia. Niezależnie od tego, ryczące konwoje maszerujące po wojennej ścieżce dostaną pompowania krwi, gdy chwile prowadzą do kulminacji bitwy z dużą liczbą jednostek.

Dialogi postaci podczas przerywników filmowych są dość wyraźne, choć trochę zagmatwane. Ten delikatny szum szumu związany z filmami instruktażowymi dotyczącymi bezpieczeństwa w miejscu pracy ze starej szkoły z lat 70. jest zawsze obecny podczas odpraw misji, kiedy ktoś mówi. Różne dźwięki, takie jak warkot obracających się wieżyczek na okręcie wojennym podczas przerywników filmowych, osiągają zamierzony cel: zapowiadają zbliżającą się wrogość.

Trudno spojrzeć z góry na grę, która ma 25 lat, porównując ją z podobnymi Wojna totalna lub XCOM 2. W tym świetle Kolekcja Command & Conquer Remastered dźwięk jest wyraźniejszy niż w 1995 roku, a gry zawierają imponującą kolekcję utworów z obu gier i wiele więcej, które można przełączać i odtwarzać w dowolnej misji. Możesz nawet zagrać w Czerwony alarm ścieżka dźwiękowa podczas odtwarzania oryginalnego C&C.

Udowadniając, że klasyki znajdują sposób na wydłużenie swojej żywotności, Kolekcja Command & Conquer Remastered to nostalgia w HD. Zachowuje wypróbowaną i prawdziwą rozgrywkę i kampanie, które sprawiły, że oryginalne wydanie stało się tak popularne w latach 90., jednocześnie ulepszając grafikę do tego stopnia, że ​​wydaje się być grą strategiczną stworzoną do grania w arkadach retro. Pomimo tego nowoczesnego podejścia do starszego tytułu, weterani serii powinni pokochać ten znaczący remaster, powracający do skrupulatnego zarządzania jednostkami, gromadzenia zasobów i totalnej wojny połączonej z banalnymi dialogami i pełnymi akcji filmikami z telenoweli. A nowi gracze mogą otrzymać dwa legendarne klasyki w doskonałej cenie, bez mikropłatności i kosztów usług na żywo, które obejmują rozgrywkę dla jednego gracza, tryb współpracy i tryb dla wielu graczy.

Dla tych, którzy szukają czegoś, co symbolizuje, jak daleko zaszła branża, Kolekcja Command & Conquer Remaster może służyć jako przypomnienie. Grafika i elementy audio w stylu retro nie pogarszają wrażeń. Rzeczywiście, ulepszają go, podkreślając artystyczny wybór twórców w czasach, gdy tytuły 3D były jeszcze w powijakach. Grę warto przeżyć dla każdego.

Kolekcja Command & Conquer Remastered jest dostępny na PC za 19,99 $ i zawiera wszystkie trzy rozszerzenia z obu gier. Dostarczono cyfrowy kod do pobrania dla Screen Rant na potrzeby tego przeglądu.

Nasza ocena:

4 z 5 (doskonałe)