Pierwotny projekt sezonu 3 Black Mirror, odcinek 2, „Playtest” przeszedł kilka poważnych zmian. Oto wszystkie zmiany, które wprowadzili w odcinku.
Dytopijny serial Netflixa Charliego Brookera Czarne lustro sezon 3, odcinek 2, „Playtest” wprowadził kilka drastycznych zmian w swoim skrypcie przed wydaniem ostatecznego produktu. Prawdopodobnie te zmiany pomogły uczynić to lepszym niż mogłoby być i umożliwiły Bandersnatch dokonać wyczynu, którego nie dokonała żadna inna część serialu. Oto wszystkie zmiany wprowadzone w „Playtest”, co mogli zrobić z fabułą i dlaczego zostały zmodyfikowane do ostatecznej wersji.
W 2011 roku serial miał premierę na brytyjskiej stacji Channel 4, ale został odebrany przez Netflix niedługo po zakończeniu 2. sezonu. Brooker wierzył, że to już koniec serialu, co zaowocowało jego najwyżej oceniany odcinek „Białe Święta” , z udziałem Jona Hamma. Chociaż uważano to za najbardziej niepokojące, zostało wyrzucone z wody przez niepokojącą naturę sezon 3, odcinek 3, „Zamknij się i tańcz”. Tak jak Czarne lustro rozwinęła się pod nową firmą produkcyjną, dodała więcej niepokojących wątków, znanych osobistości, takich jak Miley Cyrus, a nawet miała okazję rozwinąć się w długie prace, takie jak wybór własnego filmu przygodowego Bandersnatch. Czarne lustro sezon 3 był pierwszym, który pojawił się na Netflix, a wraz z nim pojawiło się mnóstwo odcinków, które udowodniły światu, że Czarne lustro może stać się kolejną wielką serią dystopijną, która teraz rywalizuje Strefa Zmierzchu .
Kontynuuj przewijanie, aby kontynuować czytanie Kliknij poniższy przycisk, aby szybko rozpocząć ten artykuł.
Sezon 3, odcinek 2, „Playtest”, jest jednym z nielicznych odcinków, w których fabuła jest wyraźnie inspirowana gatunkiem horroru. Gdy Cooper (Wyatt Russell) zapisuje się, aby przetestować nową grę wideo rzeczywistości wirtualnej, szybko zmienia się z ekscytującego doświadczenia z realistyczną rozgrywką Whac-a-Mole w przerażającą przygodę w nawiedzonym domu. W trakcie swojego postępu w grze staje twarzą w twarz ze wszystkimi swoimi największymi lękami: starzeniem się, utratą i chorobą Alzheimera. Gdy dzwoni jego telefon, cykl wydarzeń, które miały miejsce wkrótce po zainstalowaniu chipa rzeczywistości wirtualnej, okazuje się być ostatnimi iskierkami jego umierającego mózgu. Chociaż odcinek jest nienaganny, tak jak jest teraz, tak naprawdę nie miało tak być. W rzeczywistości było prawie zupełnie inaczej.
Niekończąca się gra Whac-a-Mole
Największą zmianą w stosunku do oryginalnego scenariusza jest cała fabuła. Odcinek nigdy nie miał dotyczyć Coopera, który wszedł do nawiedzonego domu, ani nawet wyszedł poza grę Whac-a-Mole. Kiedy chip zostaje po raz pierwszy wszczepiony w kark, Katie (Wunmi Mosaku, Kraj Lovecrafta ) rozpoczyna grę od małego Whac-a-Mole. To ulubiony z dzieciństwa, który większość ludzi pamięta bawiąc się w karnawały, parki rozrywki, miejsca zabaw i inne miejsca przeznaczone dla dzieci. Gdy gra staje się szybsza, a ruchy wirtualnych moli przyspieszają, Cooper miał wejść w stan niestabilności psychicznej, który doprowadziłby go do pokoju z innymi ludźmi, którzy doświadczyli dokładnie tego samego. Na szczęście ta fabuła została zmieniona na to, czym jest dzisiaj „Playtest”. Jest to zauważalna poprawa, ponieważ praktycznie nie można sobie wyobrazić, że gra Whac-a-Mole jest wystarczająco ekscytująca na prawie godzinny odcinek.
Łamanie czwartej ściany
Jedna wersja scenariusza przełamała czwartą ścianę. Cooper miał zostać poinformowany, że był postacią w Czarne lustro i musiałby przejść przez każdą lokalizację, aby dotrzeć do końca odcinka. Miał wchodzić w interakcje z poprzednimi postaciami, co jest prawdopodobne, dlaczego „Playtest” zawiera tak wiele odniesień do innych odcinków, takich jak sezon 2, odcinek 2, „Biały niedźwiedź”.
Możliwe, że zmienili tę część scenariusza ze względu na trudności, jakie wiązałyby się z ponownym zatrudnieniem aktorów z poprzednich sezonów i odcinków. Biorąc pod uwagę fakt, że wielu z nich zrobiło udane kariery po swoich rolach w: Czarne lustro, ich harmonogramy filmowania prawdopodobnie byłyby sprzeczne z harmonogramem produkcji sezonu 3. Innym ważnym powodem jest to, że nie był to właściwy czas na rozbicie czwartej ściany. Kiedy seriale decydują się na to, zwykle jest to ważny moment, w którym otwierają wszechświat i komplikują go. W przypadku Czarne lustro, zachowali swoją czwartą przerwę w ścianie dla Bandersnatch, co było idealną okazją, aby to zrobić, ponieważ było to tak doniosłe uwolnienie dla Czarne lustro , a sama historia łączy się z prawie każdym odcinkiem. Podczas gdy Saito Gaming pojawia się w późniejszych odcinkach, przerwanie czwartej ściany praktycznie uniemożliwiłoby wprowadzenie jakiegokolwiek przyszłego dodatku do Czarne lustro wiarygodna sytuacja w uniwersum serialu.
Tragiczna śmierć Coopera nie była pierwotnym zakończeniem
Śmierć Coopera jest równie ważna dla „testu gry” i jego fabuły, ale nie została ona pierwotnie zapisana w scenariuszu. Nie wiadomo, jakie mogłoby być zakończenie, gdyby nie odebrał telefonu od matki, ale fakt, że wcześniej nie istniało, jest dość osobliwy. Gdyby ta fabuła nie została przedstawiona, czy Cooper mógłby dożyć końca gry? Czy ujawniłby informacje, które zapisał na swoim telefonie? Chociaż te pytania pozostają bez odpowiedzi, podkreślają powód, dla którego musiała nastąpić śmierć Coopera. Gdyby tak nie było, prawdopodobnie skomplikowałoby to całość Czarne lustro oś czasu.
Zakończenie „Playtestu” to jeden z największych zwrotów akcji Czarne lustro pojawił się do tej pory. To wszystko zatacza krąg dla Coopera jako postaci i pokazuje, jak przerażony jest upodobnianiem się do swojej matki, która żyje z chorobą Alzheimera. Przez cały odcinek kazano mu oddzwonić lub odebrać telefon, ale nie ze strachu. Nawiedzony dom to jego umysł, a jego śmierć jest wynikiem niemożności pogodzenia się Coopera z faktem, że nie może wiecznie uniknąć sytuacji, telefonów i chorób dziedzicznych. Choć 'Playtest' jest smutny, nie zbliża się do Czarne lustro jest najsmutniejszy odcinek , „Cała historia ciebie”, ale to nie czyni go mniej bolesnym. Stworzyli sytuację, w której widzowie mieli nadzieję, że Cooper wróci do domu, do matki i połączą się ponownie, ale tak się nigdy nie dzieje. Ostatecznie zmiany, które zostały wprowadzone do: Czarne lustro jest „Playtest” sprawił, że był to o wiele bardziej zniuansowany, bolesny i niepokojący odcinek, który zabiera widzów na rollercoaster emocjonalnych horrorów.