Boże Narodzenie Bad Moms naprawdę uosabia termin „zgarnięcie gotówki” i krytycy naprawdę się w to wkładają. Sprawdź najgorsze dotychczas otrzymane recenzje.
Kolejny okres świąteczny, kolejna okropna komedia o tematyce świątecznej, która ma ukraść Twoje ciężko zarobione pieniądze. Och, czekaj, to wciąż pierwszy tydzień listopada? To dziwna pora na wypuszczenie świątecznego filmu, prawda? Wygląda na to, że zespół marketingowy włożył tyle samo wysiłku w sprzedaż Boże Narodzenie złych mam jak twórcy filmu włożyli w jego realizację.
Szczerze mówiąc, nie ma dobrego czasu na wydawanie takich komedii. Kontynuacja niespodziewanego hitu 2016 roku Złe mamy naprawdę uosabia termin chwytanie gotówki. Spoliczkowani w mniej niż półtora roku, ponieważ dość zabawny oryginał zebrał prawie 184 miliony dolarów przy budżecie 20 milionów dolarów, Boże Narodzenie złych mam (wciąż czekamy na apostrof) mało wykorzystuje swoją utalentowaną obsadę. Główne trio matek osiągających słabe wyniki (grane przez Milę Kunis, Kristen Bell i Kathryn Hann) najwyraźniej zapomniało o wszystkich lekcjach, których nauczyły się za pierwszym razem, i przypadkowo jednoczesne przybycie ich własnych matek (Christine Baranski, Cheryl Hines i Susan Sarandon) nie pomaga. Nie dodają też niestety więcej śmiechu i co mógłby były następną wielką serią komediową, która zaczyna wyglądać jak martwa w wodzie.
Powiązane: A Bad Moms Christmas Red Band Trailer nr 2: Nigdy więcej doskonałych świąt
Leniwe sequele, takie jak ta, są zmorą egzystencji krytyków filmowych, a oni zdecydowanie nie dają Złe mamy 2 przepustka. Zobacz jedne z najbardziej brutalnych recenzji, jakie do tej pory otrzymano.
Sezon wakacyjny ledwie się zaczął, a już mamy pierwszą bryłę węgla. A Bad Moms Christmas to nie tylko mdła, pozbawiona inspiracji kontynuacja przebojowej komedii z zeszłego roku, ale także wstyd dla wszystkich zaangażowanych stron. Bez uziemienia w niczym przypominającym rzeczywistość, jego bohaterowie zachowują się jak socjopaci, podczas gdy scenariusz otacza ich kocem świątecznych klisz. - Wiadomości z Detroit
Trudno przecenić, jak okropne - naprawdę, naprawdę, bezwstydnie straszne - są Święta Złych Mam, albo wyolbrzymiać wiele poziomów, na których zawodzą. Roztrwoniona dobra wola wspierana przez ujmujący oryginał? Czek. Doskonała obsada została całkowicie zmarnowana? Tak. Nowa koncepcja zamieniona na coś niewyobrażalnie leniwego? W rzeczy samej. Sex and the City 2 może iść do przodu i przekazać tę nadszarpniętą i wygiętą tiarę Worst Sequel Ever ™. Boże Narodzenie Bad Moms to jedna z najgorszych rzeczy, jakie kiedykolwiek widziałem. - Oryginalny Cin
Obojętnie wyreżyserowany i napisany scenariuszem, całość sprawia wrażenie, jakby była zbudowana ze skrawków, z pół tuzinem sekwencji montażowych, aby wyrównać czas odtwarzania - choć nie ma ziemskiego powodu, aby ta rzecz musiała trwać prawie dwie godziny. Może scenarzyści / reżyserzy Jon Lucas i Scott Moore nie mieli czasu na ściślejszy montaż, a może po prostu ich to nie obchodziło. To nie tak, że nikt już nie musi płacić za film, prawda? Jedyną sceną tego rodzaju jest ta, w której samotny estetyk Hahna zakochuje się w striptizie (Justin Hartley) podczas woskowania jego jaj i zasmuca mnie, że właśnie napisałem to zdanie. Nie dawaj za ten film swoich pieniędzy. - TERAZ Toronto
Akcja A Bad Moms Christmas, osadzona w podmiejskim koszmarze przygnębiających oczekiwań, kończy się własną kontynuacją, która jest już przygotowana. „Mam raka serca” - mówi bohaterka pani Hines w pewnym momencie, daremnie usiłując powstrzymać skargi córki. Myślę, że dokładnie wiem, co miała na myśli. - New York Times
A Bad Moms Christmas to film o kobietach uwięzionych w ponurym, infantylizującym pejzażu podmiejskim z okropnym oświetleniem, dla których jedynym pomysłem na to, jak zmienić swoją sytuację, jest krzyczeć i popychać ludzi i uderzać się nawzajem w krocze ... utalentowana obsada krzywi się przez te rzeczy. - Sęp
Ten sequel zeszłorocznego, zaskakującego (i zaskakująco słodkiego) hitu Bad Moms powstał w pośpiechu i pokazuje ... Co mówi o Bożym Narodzeniu Bad Moms, że najzabawniejszy fragment wypowiada Kenny G? - Seattle Times
Tak więc ta historia o niedopasowanych wtrącających się matkach i ich córkach toczy się szczęśliwie, jeśli lubisz żarty o seksownych Mikołajach i włosach łonowych i nie zadajesz zbyt wielu pytań o centra handlowe, które serwują piwo w food court lub parki trampolin, które wynajmują. nowy personel wczesnym rankiem w Boże Narodzenie. - Globe and Mail
Czasami jest to perwersyjna przyjemność, gdy widzi się dobrych aktorów, którzy grasują w prymitywnych filmach. Nie tutaj. Postać Sarandona to zawodny śmieciarz (zwany Isis - ho ho ho!), Który większość filmu spędza, popijając z piersiówki. Mogę całkiem wierzyć, że flakonik zawierał prawdziwy alkohol: nie chciałbyś zmierzyć się z tym filmem na trzeźwo. - The Times (Wielka Brytania)
Ten film o Bożym Narodzeniu naturalnie przechodzi w niekończący się strumień serdecznych monologów, łez i głupawych przeprosin. Jakby nie było już wystarczająco bezzębne. Ale hej, to jest Boże Narodzenie; czas na dawanie, prawda? Dlatego czuję, że jestem hojny, mówiąc, że Złe Moms Boże Narodzenie to jak kupowanie skarpetek w prezencie. - Punch Drunk Critics
Dalej: 10 filmów, do których czekamy: listopad 2017 r
DO Złe mamy seria filmów z pewnością miała pewien potencjał, ale niedbała natura tej kontynuacji zmarnuje jakiekolwiek zainteresowanie tym, jeśli w Hollywood będzie już jakakolwiek sprawiedliwość. I chociaż nie spodziewamy się usłyszeć zbyt wielu wezwań do kolejnego wejścia do tej słabnącej serii, idea Złe babcie spinoff powinien naprawdę Cię martwić. Bo tak, to drażniło się.