Anioł: Jak miał powrócić Doyle (i dlaczego tego nie zrobił)

Jaki Film Można Zobaczyć?
 

W Angel, sympatyczny, podziurawiony wizjami demon Doyle miał niespodziewanie pojawić się ponownie po śmierci w pierwszym sezonie; oto dlaczego tego nie zrobił.





Jedna z bardziej sympatycznych postaci w Anioł Allen Francis Doyle (Glenn Quinn) opuścił serial tragicznie; dyskutowano o przywróceniu jego postaci do życia, ale to się nie wydarzyło z powodu rzeczywistych okoliczności.






Uzbrojony w mroczniejsze przesłanie i Joss Whedon na czele, spin-off kultowego programu telewizyjnego z 1999 roku, Buffy the Vampire Slayer , Anioł koncentruje się na postaci Davida Boreanaza, która została po raz pierwszy przedstawiona jako główny interes miłosny Buffy (Sarah Michelle Gellar). Wampir z duszą, tragiczna historia Angel - i wiecznie wyłaniający się potencjał złoczyńcy - uczyniły go jedną z bardziej intrygujących i złożonych postaci w nastoletnim dramacie nadprzyrodzonym. Po jego wyjeździe w 3 sezonie Buffy the Vampire Slayer Angel wyszedł na ulice Los Angeles, postać w stylu Batmana chroniąca niewinnych, aby odpokutować za swoje wieki rozlewu krwi.



Kontynuuj przewijanie, aby czytać dalej Kliknij poniższy przycisk, aby szybko rozpocząć ten artykuł.

Powiązane: Anioł: Dlaczego mroczniejsze założenie Spin-Off Show było dobrą decyzją

Allen Francis Doyle - znany po prostu jako Doyle - został przedstawiony w premierze serialu „Miasto aniołów” jako swego rodzaju posłaniec dla istniejących mocy. Doyle to demon, któremu przypadkowo pojawiają się wizje; w ten sposób Angel zostaje wciągnięty w pomoc przede wszystkim ludziom i prowadzi do założenia Angel Investigations, prywatnej firmy śledczej, która ” pomaga beznadziejnym '. Dzięki swoim dowcipnym jednowierszowym, ujmującym zauroczeniom w Cordelii (Charisma Carpenter) i poufnej wiedzy o świecie demonów, biorąc pod uwagę jego prawdziwą naturę jako pół-demona Brachen, pół-człowieka, Doyle był doskonałym dodatkiem do zespołu. Jednak jego tragiczne odejście od serialu i rzeczywiste okoliczności przeszkodziły w przywróceniu jego postaci.






Wyjaśnienie historii powrotu Doyle'a (i dlaczego tak się nie stało)

Doyle pojawił się tylko w dziewięciu odcinkach Anioł . Choć z pewnością krótki, wystarczył, aby wywrzeć trwałe wrażenie na fanach serii i zapewnić sobie miejsce w szerszym uniwersum. Mimo to Doyle zdołał pomóc Angelowi wyjść z wielu trudnych sytuacji, pielęgnować rodzącą się przyjaźń z Cordelią, która graniczyła z romansem i wybrał tradycyjne wyjście dla wielu Buffy charakter zniknął zbyt szybko - bohaterstwo nagłej śmierci. Doyle poświęcił się dla większego dobra, które dalej Anioł , stał się parą dla kursu; w całej serii odkupienie i ofiara z siebie to dwa z najbardziej aktualnych tematów. Choć wciąż tragiczna, ekranowa śmierć Doyle'a nie była bez znaczenia. Jego uczucia do Cordelii, które żywił od pierwszego spotkania, kiedy ją pocałował i przekazał swoje wizje, miały pewne zamknięcie; następnie podeszła do talerza jako łączniczka między Angel i The Powers That Be.



Pomimo tego, że Glenn Quinn zmagał się z dodawaniem substancji poza ekranem, był drogi innym członkom obsady, więc przywrócenie go z powrotem w pewnym charakterze było omawiane za kulisami. Niektóre zgony w takich programach jak Buffy the Vampire Slayer , Anioł , i Nadprzyrodzony są z pewnością trwałe i tragiczne, ale biorąc pod uwagę magiczny wszechświat i zatarte granice między życiem a śmiercią, nie każdy pozostaje martwy. Tim Minear - jeden z scenarzystów / reżyserów serialu - mówił o byciu zestrzelony ' ilekroć zasugerował przywrócenie postaci. Minear i David Fury - jeden z scenarzystów / producentów serialu - obaj wspomnieli, że zamierzeniem było przywrócenie Doyle'a do serialu „Big Bads”, być może w trzecim sezonie; Fury skomentował to w wywiadzie w Dreamwatch 118.






Doyle nigdy nie wydawał się typem, który stał się Wielkim Złym, ponieważ pomimo swoich pół-demonicznych zachowań odznaczał się łagodną naturą; był życzliwy i dobry, naprawdę życzliwy i zainteresowany pomaganiem innym. Poza tym jego powrót jako złoczyńca dodałby mniej wagi do jego heroicznej ofiary. Jednak jakakolwiek okazja do przywrócenia Doyle'a z powrotem do serialu stała się niemożliwa po tragicznej śmierci Glenna Quinna w 2002 roku w wieku 32 lat. Anioł miałby innych znanych złoczyńców, a fani tej postaci - i aktora - osiągnęli kres dobroci Doyle'a, pokazując, że zdecydował się odejść jako bohater, a nie nieuchronnie umrzeć złoczyńcą, jeśli powróci w proponowanym charakterze.