Agenci tarczy. Sezon 5 wykorzystuje Deke'a do złagodzenia komedii, ale czy rzeczywiście może on być tym, który uratuje świat?
Czy Deke może być kluczem do zmiany osi czasu? Wydaje się, że postać staje się coraz ważniejsza Agenci tarczy. S sezon 5. Kiedy widzowie po raz pierwszy poznali Deke'a, był on najemnikiem, który po prostu pomógł S.H.I.E.L.D. zespół przetrwa w przyszłości. Wczesny zwrot akcji faktycznie widział, jak Deke zdradza Quake'a, oddając ją Kasiusowi i podczas gdy on upierał się, że gra „ długa gra, Rzeczywistość jest taka, że Deke kierował się głównie swoimi egoistycznymi interesami. Ale to nie wystarczyło TARCZA. długo, zanim zaczniemy badać złożoność charakteru Deke’a. Kiedy usłyszał w radiu głos ojca, motywy Deke'a uległy zmianie; nagle rozpaliła go pasja poznania prawdy o swoim podzielonym świecie. Stopniowo Deke stał się „prawdziwie wierzącym” i był nawet gotowy poświęcić swoje życie, aby wysłać S.H.I.E.L.D. dom. W zabawnym wydaniu to poświęcenie oznaczało, że sam został odesłany do przeszłości i pozostał główną postacią. W ostatnich odcinkach Deke miał tendencję do wykorzystywania Deke'a jako komediowej ulgi, ale jest w nim o wiele więcej. Czy to możliwe, że to właśnie on zbawi świat?
- W tym tygodniu: ' Opcja druga
- „Ten, który nas wszystkich uratuje” – premiera 4 maja
- „Siła grawitacji” – premiera 11 maja
- „The End” – premiera 18 maja
Czy Deke był częścią oryginalnej osi czasu?
Tarcza. zespół jest zasadniczo utknąłem w pętli czasu. Wszystko, co robią, wydaje się być z góry zaplanowane i zmierza ku dystopijnej przyszłości, którą już odwiedzili. To ta sama zasada podróży w czasie, którą Fitz przedstawił w drugim sezonie „Czasoprzestrzeni”, gdzie upierał się, że przyszłość jest tak samo niezmienna jak przeszłość. Co jednak najważniejsze, widzowie tak naprawdę wiedzą o osi czasu o wiele więcej niż S.H.I.E.L.D. Do. Stało się tak za sprawą odcinka 8, „The Last Day”, który zawierał serię retrospekcji (czy retrospekcji?) eksplorujących oś czasu. Pokazali ocalałego S.H.I.E.L.D. agenci, którzy uczynili z Latarni swój dom i desperacko próbowali utrzymać przy życiu resztki ludzkości. Co zaskakujące, głosem nadziei była w rzeczywistości Melinda May, która odnalazła miarę spokoju, wychowując Robin jako swoją córkę.
W tych retrospekcjach całkowicie nie było trzech postaci. Daisy zaginęła, prawdopodobnie zginęła, gdy jej moc wymknęła się spod kontroli i zniszczyła planetę. Coulsona nie było, co stanowiło pierwszą wskazówkę dotyczącą jego potencjalnej śmierci. I nie było śladu obecności Deke'a w oryginalnej osi czasu.
TARCZA. powracają teraz do teraźniejszości i dotychczas bieg wydarzeń wydawał się tak pewny jak pociąg jadący po torach. Moce Daisy zostały przywrócone; projekt Niszczyciel Światów jest w toku, a Generator Infuzji Cząstek został naprawiony; i Robin został przywieziony do latarni morskiej. Wszystko to rozgrywa się na tle zbliżającej się inwazji obcych. Ale tu jest haczyk: Deke był w zasadzie nieistotny w tym wszystkim. Jak dotąd jedyną wskazówką, że jego obecność jest z góry przesądzona, był ślub Fitza i Simmonsa, a on wybrał pierścionek, który przypominał mu pierścionek jego babci. Ale to stosunkowo niewielki szczegół w ogólnym schemacie i nawet nie wiemy, ile pierścionków było u lombardu do wyboru.
POWIĄZANE: Czy agenci SHIELD nawiążą do Avengers: Infinity War?
Czas może próbować naprawić tę anomalię
Istnieje jeszcze jeden poszlakowy dowód na to, że Deke może nie być częścią oryginalnej osi czasu i jest on powiązany z koncepcją czasu Fitza. Agenci tarczy. argumentował wcześniej, że czas jest zasadniczo „stały”. Raz doświadczonej przyszłości nie da się już zmienić. Jeśli tak jest, to Deke jest zasadniczo czasową anomalią – czymś, co tak naprawdę nie powinno istnieć.
Inne seriale science-fiction również bawiły się koncepcją ustalonej osi czasu. Koncepcyjnie pomysł jest zwykle powiązany z innym; ten czas sam spróbuje naprawić każdą anomalię. W przypadku Deke’a powinno to oznaczać, że będzie on znajdował się w ciągłym niebezpieczeństwie, a jego życie będzie zawsze zagrożone. Z pewnością wydaje się, że tak jest; nawet w Latarni Deke zdawał się przyciągać zjawy z Wymiaru Strachu.
Wydarzenia z „Miesiąca miodowego” zdecydowanie potwierdzają tę teorię. Deke został ranny w strzelaninie, a Mack i Piper desperacko próbowali uratować mu życie. Bez względu na to, co zrobili, wydawało się, że wydarzyła się kolejna komplikacja, taka jak pęknięcie tętnicy. Deke ostatecznie przeżył, ale było blisko. Czy to rzeczywiście był czas na próbę skorygowania anomalii, wymazania go z istnienia, zanim jego wpływ na oś czasu będzie mógł wzrosnąć?
Czy Deke mógłby być Grawitacją, „Tym, który nas wszystkich uratuje?”
Wszystko to jest w porządku w teorii, ale rodzi dwa proste pytania; czy jedna osoba naprawdę mogła mieć tak duży wpływ na harmonogram i jak mogła to zrobić?
Agenci tarczy. S Do sezonu 5 pozostało już tylko kilka odcinków, a ich tytuły zawierają ważne wskazówki:
Tytuły odcinków najwyraźniej potwierdzają, że do uratowania świata potrzebna będzie jedna i tylko jedna osoba. Co ciekawe, „Siła grawitacji” wyraźnie sugeruje, że stanie się to poprzez poddanie procesowi infuzji cząstek. Następnie będą dzierżyć moc Gravitonium przeciwko zbliżającej się inwazji obcych. Taka jest oczywiście rola Daisy w pętli czasu. Jej przeznaczeniem jest zostać „Niszczycielem Światów”, a właściwości Gravitonium oddziałują z jej mocami Wstrząsów, aby rozerwać planetę na strzępy.
POWIĄZANE: Agenci SHIELD: Nie wszystkie szczęśliwe pary przetrwają sezon
Ale co by było, gdyby zamiast Daisy do generatora infuzji cząstek wszedł ktoś inny? Generał Hale dał już jasno do zrozumienia, że sama moc grawitonium powinna wystarczyć, aby ocalić planetę. Dlatego pierwotnie planowała, że jej córka Ruby przejdzie przez ten proces. Aby zmienić oś czasu i mieć pewność, że Ziemia nie zostanie zniszczona, wystarczy napełnić kogoś innego grawitonium. I Agenci tarczy. dołożył wszelkich starań, aby podkreślić, że Deke ma wyjątkową motywację. Nie tylko dorastał w tej dystopijnej przyszłości, ale jego rosnące zauroczenie Daisy oznacza, że będzie skłonny zrobić wszystko, aby oszczędzić Quake’owi jej przeznaczenia.
Zwróć uwagę, że tytuł przedostatniego odcinka to nie „Siła grawitonium”. Jest to raczej „Siła grawitacji”. To samo w sobie może być kolejną ważną wskazówką; ponieważ w komiksach Gravity jest właściwie mało znanym superbohaterem. To prawda, że jego historia pochodzenia bardzo różni się od historii Deke’a, ale… TARCZA. często mieli tendencję do przerabiania historii pochodzenia superbohaterów Marvela z listy Z. Przecież w komiksach Daisy Johnson była mutantką, a nie Inhumanem, a jej matka Jiaying została stworzona przez Marvel Televison na sezon 2. Nie byłoby zaskoczeniem, gdyby Marvel zastosował podobne podejście w przypadku Gravity, zamieniając sezon 5 w historia powstania nowego, potężnego superbohatera.
Wszystko to jest oczywiście tylko teorią, ale mającą potwierdzenie w faktach. Jak dotąd nie ma prawie żadnych dowodów na to, że Deke był częścią pierwotnej pętli czasowej. Jako anomalia czasowa jest w zasadzie dziką kartą, doskonale nadającą się na „Tego, który nas wszystkich uratuje”. A jeśli ta teoria jest słuszna, kiedy sezon 5 dobiegnie końca, S.H.I.E.L.D. zyskają nowego, wyjątkowego sojusznika.
WIĘCEJ: Pełna historia kinowego uniwersum Marvela
Agenci Marvela S.H.I.E.L.D . emitowany w piątki o 21:00 w ABC.