Piętnaście lat po stworzeniu jednej z najbardziej lubianych postaci bożonarodzeniowych Elf jest nadal tak samo popularny. Oto, co działo się za kulisami!
Niewiele filmów zdołało zapewnić sobie miejsce w kanonie filmu wakacyjnego tak szybko i skutecznie, jak komedia rodzinna z 2003 roku. Elf . W filmie, w którym występuje prawdziwie u szczytu kariery Will Ferrell jako Buddy, człowiek, który został wychowany w przekonaniu, że jest jednym z elfów Świętego Mikołaja na biegunie północnym, film ma całe niezbędne serce i ciepło, które sprawiają, że świąteczny film jest naprawdę wygodny, przytulna uczta sezonowa.
To także, pod koniec dnia, po prostu wręcz głupi film, pełen epizodów dziecięcego humoru i zastanawiania się, że nawet rodzice nie mogą powstrzymać się od chichotów wbrew sobie. Elf może nie dla każdego filiżanka herbaty - lub, jak może wolał powiedzieć Buddy, talerz spaghetti z syropem klonowym - ale wiele serca i radości włożono w tworzenie tego filmu, który od tego czasu zapewnił sobie bezpieczeństwo reputacja ukochanej ikony bożonarodzeniowej.
Oczywiście, przy tak wielu utalentowanych i nieprzewidywalnych aktorach i komikach w jednej obsadzie, jak chwalił się ten film, oprócz niekończących się zapasów cukrowej świątecznej nostalgii, jest też nieskończona ilość zabawnych i wzruszających historii o tym, co działo się za kulisami tego filmu. Świąteczny hit.
Mając to na uwadze, oto pliki 20 dzikich szczegółów za zrobieniem Elf .
dwadzieściaFilm potrzebował 10 lat, aby przejść od scenariusza do ekranu
W zasadzie nie jest możliwe, aby projekt jakiegokolwiek kalibru mógł przejść bezpośrednio z etapu szkicu scenariusza do zrobienia filmu. Jednak to, co może być zaskakujące, to to Elf został najpierw zredagowany i rozpowszechniony aż do 1993 roku , 10 lat przed tym, jak film w końcu trafił na duży ekran w 2003 roku. Podobno oryginalny film znacznie różnił się od tego, który wszyscy znamy i kochamy - a przynajmniej tolerujemy, jeśli nie wręcz nienawiść.
Jon Favreau obszernie omawiał swoje przeróbki filmu, a wpływy studia i obsady również zdecydowanie zmieniły film z tego, czym kiedyś mógł być. Hollywood bardzo się zmieniło od wczesnych lat 90. do początku XXI wieku, więc nie sposób powiedzieć, jakie są lata 90 Elf wyglądałby.
19Jim Carrey był pierwszym wyborem Buddy'ego
Niezależnie od tego, czy kiedykolwiek mogli się tego spodziewać, nie sposób zaprzeczyć, że Buddy the Elf stał się decydującą rolą dla i tak już wybitnego komediowego talentu Willa Ferrella. Po tych wszystkich latach Saturday Night Live , film pozwolił mu z powodzeniem przenieść się na duży ekran, rozpoczynając karierę obejmującą zarówno filmy odnoszące szalenie sukcesy, jak i inne… no cóż, mniej.
Jednak w latach 90., gdy film był na wczesnym etapie rozwoju, był to kolejny absolwent komedii stand up, który pierwotnie był przeznaczony dla roli Buddy'ego. Choć trudno to sobie wyobrazić, Buddy the Elf miał być kiedyś grany przez Ace Venture: Pet Detective siebie, Jim Carrey. Oczywiście Carrey grał dalej Grinch, więc każdy dostał tutaj swój kawałek z świątecznej kasy.
18Film prawdopodobnie byłby PG-13 przed przepisaniem
Jak już wspomnieliśmy, przejście z początkowej formy scenariusza na duży ekran zajęło filmowi dziesięć lat. Jednak najwyraźniej film, który trafił na duży ekran przez te wszystkie lata później, jest zupełnie inny, czystszy i lżejszy niż to, co pierwotnie wyobrażano. Może być trudno wyobrazić sobie ciemniejszą wersję Buddy the Elf, ale dzięki pracy Jona Favreau w procesie przepisywania nigdy nie będziemy musieli.
„Rzuciłem okiem na scenariusz i nie byłem specjalnie zainteresowany. To była znacznie mroczniejsza wersja filmu ” Favreau wspominał w wywiadzie z Rolling Stone . `` Więc przez rok przepisałem scenariusz. To zmieniło się bardziej w film PG z PG-13. Był mroczniejszą postacią w scenariuszu, który przeczytałem pierwotnie ”.
17Will Ferrell odmawia zrobienia sequela Elfa
To naprawdę imponujące Elf 2 jakoś nigdy tak naprawdę nie drażniono ani nie dyskutowano w żaden sposób otwarcie. Sequele są obecnie zasadniczo na równi z kursem każdego filmu, który jest umiarkowanie udany, więc nieuniknione jest, że można się zastanawiać, czy kontynuacja nie jest nadal w kartach Elf , nawet po tych wszystkich latach.
Jeśli jednak lider Will Ferrell ma coś do powiedzenia na ten temat, to ten dzień nigdy nie nadejdzie. W wywiadzie dla Opiekun , Ferrell potwierdził, że odrzucił ideę kontynuacji. 29 milionów dolarów wydaje się dużo pieniędzy dla faceta na noszenie rajstop, ale rynek to zniesie. ... Po prostu myślę, że wyglądałoby to trochę żałośnie, gdybym spróbował wcisnąć z powrotem elfie rajstopy: Kolego elf w średnim wieku.
16Peter Billingsley z A Christmas Story ma fajną scenę
Elf to tylko jeden z wielu filmów i komedii o dobrym samopoczuciu, które stały się częścią klasycznego kanonu filmów o Bożym Narodzeniu. Kolejny z tych filmów jest zdecydowanie mniej wartościowy i bardziej sarkastyczny Świąteczna opowieść , wydany dwadzieścia lat przed Elf w 1983 roku. Film śledzi przygody Ralphiego z lat czterdziestych XX wieku, który stara się, aby na Boże Narodzenie dostał broń BB.
Film przepełniony jest kąśliwym humorem i rodzinną satyrą. Jednak jego połączenie z Elf dzieje się tak nagle, że nie jest mało prawdopodobne, że wielu fanów to przegapi. Peter Billingsley, dziecięca gwiazda Świąteczna opowieść , ma krótkie pojawienie się Elf jako jeden z elfów w warsztacie Świętego Mikołaja, z którym wchodzi w interakcję Buddy.
piętnaścieKostiumy elfa zostały zaprojektowane z myślą o nostalgicznym faworytie
Tyle tego, co czyni Elf praca polega na tym, że opiera się na starszych urokach niewinnych ulubionych dzieciństwa, w tym Rudolf Czerwono nosy renifer i Święty Mikołaj przyjeżdża do miasta . Jon Favreau przypomniał Rolling Stone w 2013 roku, że film musiał zostać nasycony światem tych klasyków, aby zadziałał: `` Pamiętam, że to czytałem i kliknęło: gdybym stworzył świat, z którego pochodził, tak jakby dorastał jako elf Rudolf Czerwono nosy renifer , jeden z tych świątecznych specjałów Rankin / Bass, z którymi dorastałem, a potem wszystko ułożyło się tonalnie ”.
Po dodatkowych przepisach „świat stał się bardziej pastiszem filmów Rankina / Bassa”. W wyniku tej dodatkowej nostalgii elfy wkrótce znalazły się w strojach dokładnie takich, jak Hermie i jego przyjaciele w specjalnym zestawieniu Rankin / Bass. Rudolf Czerwono nosy renifer.
14Przerażenie Buddy'ego przed gniazdem w pudełku było autentyczne
Biedny Buddy często znajduje się w sytuacjach, które wystawiają na próbę jego elfią radość i siłę, zwłaszcza gdy ma za zadanie wykonywać zadania, które inne elfy są w stanie wykonać znacznie łatwiej i z większym sukcesem. Dla Buddy'ego obejmuje to testowanie różnych przerażających zabawek Jacka w pudełku, aby upewnić się, że małe gadające klauni rzeczywiście wyskakują, gdy mają to zrobić.
Przerażenie Buddy jest wyczuwalne za każdym razem, gdy przekręca korbę na kolorowych pudełkach, ale w ostatnim czasie, gdy Jack w pudełku jest opóźniony w ucieczce z pudełka, jego strach jest całkowicie widoczny - i nie bez powodu , tak jak była to najwyraźniej prawdziwa reakcja Willa Ferrella do Jona Favreau, który zdalnie sterował zabawką poza ekranem.
13Zastosowano wymuszoną perspektywę, aby Buddy wyglądał jak olbrzym
Wiele żartów, które mają miejsce w scenach na biegunie północnym, jest czysto zrodzonych z wizualnego absurdu, że Buddy kiedykolwiek myślał, że może być elfem. Na przykład Will Ferrell normalnie góruje nad uroczym Bobem Newhartem, ale dzięki specjalnej technice zastosowanej w produkcji różnica rozmiarów jest jeszcze bardziej przesadzona.
Elf wykorzystał technikę wymuszonej perspektywy, aby stworzyć to złudzenie optyczne. Jak wyjaśnił Jon Favreau, „Jeden zestaw jest podniesiony i bliższy i mniejszy, a drugi większy i dalej. A jeśli zestawisz te dwa zestawy i zmierzysz je, jedna osoba w jednym zestawie może wydawać się znacznie większa niż osoba w drugim zestawie. ... A jeśli przyjrzysz się uważnie, zobaczysz, że te dwa zestawy się spotykają, ponieważ nie użyliśmy grafiki komputerowej do zamalowania tego lub zamazania. Chciałem, żeby miał te same wady, które miałby, aby film był bardziej ponadczasowy ”.
12Pozostałe elfy były pierwotnie znacznie bardziej podłe
Inne elfy na biegunie północnym nie lubią Buddy'ego. Słyszy, jak rozmawiają o tym, jak bardzo jest inny, i jest wyraźnie zraniony ich odrzuceniem. Jednak elfy nigdy nie są dla niego po prostu niemiłe podczas jego pobytu na biegunie północnym. Jednak w oryginalnym scenariuszu sytuacja wyglądałaby zupełnie inaczej, z nikczemnymi elfami, które otwarcie prześladowały outsidera Buddy'ego i sprawiały, że czuł się mniej niż cokolwiek innego.
- zdecydował Jon Favreau aby zmienić to w swoich przepisach, ponieważ uważał, że dla Buddy'ego przejście ze słonecznego bieguna północnego do surowej rzeczywistości Nowego Jorku byłoby lepszym kontrastem: `` Wyjaśniło to, dlaczego Buddy robił te wszystkie dobre rzeczy w Nowym Jorku, gdyby dorastał w świecie, w którym każdy był taki słodki, nawet jeśli on najwyraźniej wszystko schrzanił i w ogóle nie pasował.
jedenaścieFilm nie miał zbyt wiele muzyki przed obsadą Zooey Deschanel
To niesamowite, jak samo obsadzenie jednej postaci może całkowicie zmienić projekt. W przypadku Elf , obsada, która najbardziej drastycznie zmieniła film, to niewątpliwie wybór, w którym Zooey Deschanel przejmie rolę Jovie, elfa z domu towarowego, która ostatecznie stanie się ulubieńcem Buddy'ego. To tylko z powodu Spory talent muzyczny Deschanel że do scenariusza dodano tyle śpiewu.
Jovie i Buddy po raz pierwszy spotykają się naprawdę, kiedy słyszy, jak śpiewa `` Baby It's Cold Outside '' pod prysznicami dla pracowników, a Jovie prowadzi porywającą rundę `` Santa Claus Is Comin 'to Town' 'pod koniec filmu, zapewniając sanie Świętego Mikołaja wystarczającą ilość Duch Bożego Narodzenia, aby kontynuować latanie. W końcu sam film mówi to najlepiej: najlepszym sposobem na szerzenie świątecznej radości jest głośne śpiewanie, aby wszyscy mogli to usłyszeć. Bez dodatku Deschanel nigdzie nie byłoby radości bożonarodzeniowej.
10Scena walki na śnieżki była przede wszystkim CGI
Niektórzy reżyserzy po dziś dzień będą woleli używać efektów praktycznych niż efektów CGI, gdy tylko będzie to możliwe. Na początku XXI wieku, kiedy CGI nie było takiego kalibru jak teraz, jeszcze bardziej sensowne było unikanie przez produkcje nadmiernego polegania na metodzie produkcji. Podczas gdy Jon Favreau podkreślał użycie poklatki, szczególnie w filmie, jest jedna sekwencja, której nie można było sfilmować bez poważnej pracy CGI.
Kiedy Buddy wdaje się w bitwę na śnieżki z nieznośnymi dziećmi, w zasadzie staje się ludzkim kanonem, rzucającym śnieżkami w tempie, które byłoby niemożliwe dla jakiejkolwiek istoty ludzkiej. CGI było często używane w tej sekwencji i Favreau też rzecz aby podkreślić udramatyzowany charakter tego momentu za pomocą partytury, wybierając coś podobnego do starego zachodniego impasu.
9Podróż Buddy'ego została zainspirowana filmem Toma Hanksa Big
Buddy the Elf może nie jest dzieckiem w tradycyjnym znaczeniu tego słowa, ale jego doświadczenie w świecie Nowego Jorku całkowicie przypomina dziecko wypuszczone w sklepie ze słodyczami. Elf może mieć teraz 15 lat, ale nie był to pierwszy film z gatunku „dziecięcego bohatera zagubionego w wielkim mieście”. W rzeczywistości jednym z najwyraźniejszych przykładów tropu, który stał się kamieniem probierczym dla tego filmu, była komedia romantyczna fantasy Toma Hanksa z 1988 roku. Duży .
Will Ferrell potwierdził że Duży „absolutnie” było główną inspiracją podczas produkcji. „Zawsze rozmawialiśmy o zrobieniu filmu zbliżonego lub przypominającego taki film Duży , gdzie jest to zabawne i wzruszające w sposób, który jest prawdziwy i niezbyt głupi. To był dokładnie ten konkretny film, do którego się odwoływaliśmy ”.
8Beknięcie Buddy'ego zostało wykonane przez znanego lektora
Elf może być filmem rodzinnym, ale nie można zaprzeczyć, że niektóre z jego żartów były tak naprawdę przeznaczone tylko dla dzieci. Najlepszym tego przykładem jest sytuacja, gdy Buddy nieoczekiwanie przez bardzo długi czas beknie, siedząc przy rodzinnym stole, ku zniesmaczeniu dorosłych i wielkiemu rozbawieniu swojego nowego przyrodniego brata. Choć trudno w to uwierzyć, ten hałas nie został wyprodukowany cyfrowo ani nie był wynikiem jakichkolwiek rekwizytów.
Wykonał to legendarny lektor Maurice LaMarche, znany z pracy jako Brain in Pinky i mózg wśród wielu innych ról. LaMarche używał tej dziwnej umiejętności w swoim czasie Animaniacs , i, na jego wspomnienie , „ktoś nad którym pracuje Elf zobaczył to i powiedział: „Wezwij gościa, który odbijał się od Wielkiego Wakkorotti Animaniacs ”. To było jedno ujęcie, jedno długie, długotrwałe, 15-sekundowe, opatentowane beknięcie Maurice LaMarche ”.
7Bogata w cukier dieta Buddy'ego sprawiła, że Will Ferrell zachorował
Cukierki, laski cukrowe, kukurydza i syrop - to cztery główne grupy elfów, według Buddy the Elf, więc jest rzeczą oczywistą, że Buddy nie je zdrowego jedzenia w ciągu swojego życia. Obrzydliwy posiłek złożony ze spaghetti, cukierków i syropu klonowego, który przygotowuje w filmie, jest tylko przykładem tego obrzydliwego wzorca zachowań.
Niestety dla Willa Ferrella okazuje się, że wiązało się to z wieloma ograniczeniami żywieniowymi Buddy'ego jakaś prawdziwa metoda działania: „To było trudne. W tym filmie zjadłem dużo cukru i nie spałem dużo. Ciągle nie spałem. Ale cokolwiek do filmu, jestem tam. Jeśli trzeba zjeść dużo syropu klonowego, to zrobię to - jeśli tego wymaga ta praca.
6Śpiew Buddy'ego w Santaland był całkowicie improwizowany
Aktorstwo metodyczne nie zawsze jest obecnie powszechnym podejściem dla aktorów, ale najwyraźniej Will Ferrell całkowicie zaakceptował punkt widzenia Buddy'ego na świat. W jednym z wielu dziwacznie przezabawnych i dziwnie uroczych momentów w filmie Buddy znajduje się w Santalandzie w domu towarowym Gimbela i nagle zaczyna śpiewać, bo co innego zrobiłby elf w Santaland?
Jak się okazuje, ten moment był całkowicie opanowany przez Willa Ferrella : „Śpiewanie w Santalandzie, gdzie demonstruję, jak łatwo jest śpiewać… teksty były na pewno improwizowane. Po prostu rzuciłem Buddy'owi w myśl, jak mogłaby wyglądać piosenka, śpiewać strumień świadomości.
5Montaż Buddy'ego z przygód w Nowym Jorku był pomysłem w ostatniej chwili
Jedną z najbardziej ujmujących sekwencji w całym filmie można znaleźć, gdy tylko Buddy przybywa do dużego miasta. Pozostawiony samemu sobie, zaczyna wędrować po mieście, wpadając w obrotowe drzwi, jedząc gumę do metra i świętując ogłoszenie lokalnej kawiarni, że jest domem dla najlepszej filiżanki kawy na świecie. Jednak te krótkie chwile mogłyby się w ogóle nie wydarzyć, gdyby nie pomysł reżysera Jona Favreau z ostatniej chwili.
„Ostatniego dnia zdjęć w Nowym Jorku wzięliśmy aparaty. Nie mieliśmy nawet reżysera zdjęć. Wzięliśmy tylko kamerzystę, ładowarkę filmową i kilka PA i jeździliśmy po mieście furgonetką, wyskakiwaliśmy, rzucaliśmy ludziom trochę pieniędzy i korzystaliśmy z różnych miejsc ... z wszystkimi prawdziwymi ludźmi wokół niego [Will Ferrell], ' Wspomina Favreau . „Postawiłem go w takich sytuacjach, a on musiał improwizować i pozostać w roli, mając do czynienia z ludźmi, którzy w większości nawet nie wiedzieli, że są w filmie”.
4Macy's nie pozwoliłaby na użycie nazwy filmu, gdyby ujawnił, że sklep Święty Mikołaj jest fałszywy
Jeden z najbardziej kultowych momentów w całym filmie ma miejsce, gdy Buddy konfrontuje się z oszukańczym sklepem Gimbela, Świętym Mikołajem i ujawnia, że jest fałszywy, co zawiera kultową linię, - Siedzisz na tronie kłamstw! To jeden z najlepszych momentów w filmie wypełnionym po brzegi śmiechem, ale gdyby produkcja pierwotnie przebiegła zgodnie z planem, wcale by się nie wydarzyła.
„Macy's była gotowa pozwolić nam tam kręcić, korzystać z Santalandu, a nawet włączyć nas do parady. To była wielka sprawa jak na mały film, który nie miał żadnych oczekiwań ”. Jon Favreau przypomniał Rolling Stone . „Jednak jednym z warunków było to, że musielibyśmy usunąć scenę z Artie Lange, w której Mikołaj okazuje się fałszywy, ponieważ ich Mikołaj musi być prawdziwy. Musieliśmy długo i intensywnie się nad tym zastanawiać ”. Ostatecznie znaczenie sceny zwyciężyło, a zamiast tego użyto Gimbela.
3Urocze zwierzaki poklatkowe były wyrażane przez znajome twarze
Jon Favreau jest samozwańczym wielkim fanem animacji poklatkowej, szczególnie w duchu starych świątecznych specjałów Rankin / Bass, które stały się ikonicznymi elementami popkultury. Wpływ ikon poklatkowych nie ograniczał się jednak do odniesień do Rankina / Bassa - chociaż zasięg kultowej pary rozciąga się dalej w filmie, niż mogą zdawać sobie sprawę nawet najbardziej baczni fani.
Według IGN ekskluzywna relacja z filmu, Favreau uzyskał również pozwolenie od Rankina / Bassa na użycie postaci. Zobaczysz, jak pojawia się Burl Ives Snowman, przemianowany na Leon the Snowman, tak jak głosił go Leon Redbone. (Redbone tworzy również duet z wersją „Baby, It's Cold Outside” z Deschanelem.) Oraz nowy animowany niedźwiadek polarny, nagłośniony przez mistrza poklatkowego Raya Harryhausena.
dwaJon Favreau i Will Ferrell ciężko pracowali, aby James Caan zaakceptował komedię filmu
Prawdopodobnie najbardziej znany ze swojej dramatycznej pracy w filmach takich jak Ojciec chrzestny i Pieśń Briana , James Caan wystaje jak bolący kciuk w gipsie Elf , który inaczej jest wypełniony po brzegi znanymi talentami komediowymi. Oczywiście rola Caana jest prawdopodobnie najmniej komiczna ze wszystkich, ponieważ jest on pracoholikiem, który zapomniał o prawdziwym znaczeniu świąt Bożego Narodzenia, więc dobrze, że rolę tę powierzono aktorowi dramatycznemu.
Według Jona Favreau, on i Ferrell ciężko pracowali, aby Caan rozluźnił się i zaakceptował absurdalną komedię filmu: „Rzecz w przypadku Caana polega na tym, że ma świetne poczucie humoru. Więc jeśli mógłbyś go rozśmieszyć, całe napięcie znika. Rozśmieszał go, a on nas rozśmieszał. Zajęło mu trochę czasu, zanim zajął się programowaniem.
1Will Ferrell nalegał, aby logika Buddy'ego była zawsze dziecinna
Jeśli istnieje jedno słowo, którego można użyć do dokładnego opisania Buddy Elfa, prawdopodobnie byłoby to słowo „dziecinne”. Jednak, choć może być to trudne do wyobrażenia, gdyby nie naleganie gwiazdy Will Ferrell, Buddy prawdopodobnie nie byłby tak pełen nadziei i kapryśny, jak elf, którego wszyscy znamy i kochamy. W wywiadzie udzielonym w 2003 roku Entertainment Weekly , Ferrell ujawnił, że upewnienie się, że światopogląd Buddy'ego jest lżejszy i jaśniejszy niż większość, było koniecznością, zanim zgodził się na tę rolę.
„Wiedziałem, że to będzie film rodzinny, ale chciałem mieć pewność, że nie będzie traktowany zbyt poważnie” - wyjaśnił Ferrell. „Próbowaliśmy skupić się na sposobie, w jaki ten facet postrzegałby Nowy Jork, ponieważ nie ma z góry przyjętych wyobrażeń. Jest jak dzieciak, jak mówią takie rzeczy jak: [okropnym głosem] 'Dlaczego ten człowiek jest taki gruby?' Po prostu to wypluwają. Ma taki instynkt, więc próbowaliśmy wymyślić takie rzeczy, jak, jeśli Buddy widzi tabliczkę z napisem „Najlepsza filiżanka kawy na świecie”, bierze to dosłownie.
---
Jaki jest twój ulubiony sekret tworzenia Elf ? Dajcie nam znać w komentarzach!