Potwierdzam! Jeśli myślałeś, że Mars Ataki Tima Burtona! było szalone, sprawdź naszą kompilację zakulisowych faktów i ciekawostek.
Było wiele filmów o inwazji obcych, ale nigdy nie było podobnego one Mars atakuje! Komedia sci-fi Tima Burtona z 1996 roku przedstawia swoich kosmitów jako prawdziwe zagrożenie dla ludzkości, ale wszystko, co się dzieje, jest przedstawione w zabawnie głupkowatym stylu. Film koncentruje się na tym, co dzieje się, gdy wrodzy Marsjanie przybywają na Ziemię i zaczynają siać spustoszenie. Celowo zaprojektowany, by sfałszować często tandetne przygody science-fiction z lat 50. XX wieku, ma gwiazdorską obsadę, na czele z wielkim Jackiem Nicholsonem. Prawdziwymi gwiazdami są jednak sami kosmici. Rzadko kiedy goście spoza Ziemi byli tak zabójczy, a jednocześnie tak głupi.
Mars atakuje! miał dość nieoczekiwaną i interesującą genezę. Przeniesienie go na ekran zajęło sporo czasu i zaangażowało różnych pisarzy, a środki, za pomocą których realizowano kluczowe elementy, sporadycznie powodowały spory. Do historii włączono kilka żartów. Film pomógł nawet rozwiązać spór między dwoma najbardziej rozpoznawalnymi członkami zespołu kreatywnego. A co wydarzyło się po wydaniu… cóż, jest tam kilka historii do opowiedzenia. Wszystko to i jeszcze więcej przedstawimy w naszym spojrzeniu wstecz na film, który mógł pochodzić tylko od niepowtarzalnego Tima Burtona.
Tu są 15 rzeczy, których nie wiedziałeś o atakach na Marsa!
piętnaścieOpiera się na linii kart kolekcjonerskich
Jeśli nie zwracasz uwagi na napisy początkowe, możesz przeoczyć naprawdę ważny fakt: Mars atakuje! ma bardzo dziwaczny materiał źródłowy. Firma Topps wypuściła na początku lat 60. serię kart kolekcjonerskich, na których oparty jest film. Gdybyś miał cały zestaw i spojrzał na nie po kolei, opowiedziały historię o marsjańskiej inwazji na Ziemię i ewentualnych wysiłkach ludzkości, by się bronić.
Karty były niezwykle kontrowersyjne, ponieważ zawierały dość graficzne przedstawienia ludzi mordowanych i torturowanych przez kosmitów, a także obrazy sugerowanej seksualności. Jedno z bardziej makabrycznych zdjęć (widoczne powyżej) przedstawiało Marsjan wyrywających serce mężczyzny z jego klatki piersiowej, podczas gdy zamknięta w klatce półnaga kobieta patrzy z przerażeniem. Rodzice byli przerażeni tym, co kolekcjonują ich dzieci, co wywołało oburzenie głosowe. Topps rozważał ponowne wydanie niektórych kart z poskromionymi ilustracjami. Ostatecznie jednak całkowicie przestali je produkować z powodu negatywnego sprzężenia zwrotnego. Niemniej jednak te karty wywarły silne wrażenie na tych, którzy je widzieli, w tym na Timie Burtonie, który później dostrzegł potencjał komediowy w ich podstawowym założeniu.
14Alex Cox, reżyser Repo Man, próbował zrobić to pierwszy
Alex Cox jest najbardziej znany z pisania i reżyserowania kultowego klasyka z 1984 roku Repo Człowieku, jak również uznany dramat punk rockowy z 1986 roku Sid & Nancy , który był kroniką fatalnego romansu między Sidem Viciousem z Sex Pistols i jego dziewczyną Nancy Spungen. Te filmy wzbudziły w nim wiele emocji w Hollywood, ale nie mogły pomóc mu odnieść sukcesu w wypuszczeniu własnej wersji… Mars atakuje! , co bardzo chciał zrobić. Filmowiec był fanem serii karcianych jako dziecko, udało mu się zdobyć cały zestaw, zanim został zakazany przez brytyjski parlament.
Na swojej oficjalnej stronie Cox twierdzi, że zaproponował… Mars atakuje! film do Orion Pictures i Tri-Star Pictures. W ciągu czterech lat napisał trzy różne szkice scenariusza. Mimo całej tej pracy wytwórnie nie chciały zielonego światła dla jego scenariusza. Inny pisarz został przydzielony do projektu, który ostatecznie został odłożony na półkę do lat 90., kiedy Tim Burton podniósł piłkę. Jeśli chcesz wiedzieć, jaka jest wersja Alexa Coxa Mars atakuje! mogło być jak, opublikował online plik .pdf swojego trzeciego szkicu skryptu . Zwróć szczególną uwagę na fakt, że opisuje on ściany firmy public relations zawierające: zdjęcia byłych prezydentów Cartera, Reagana [i] Donalda Trumpa na ścianach. Najwyraźniej mężczyzna ma zdolności parapsychiczne.
13Nad scenariuszem pracował znany autor
Ponieważ scenariusz Coxa nie został przyjęty, do pracy nad projektem zaangażowano innego pisarza. Nazywał się Martin Amis i jeśli brzmi znajomo, jest ku temu bardzo dobry powód. Amis jest uznanym brytyjskim pisarzem, dwukrotnie nominowanym do prestiżowej Nagrody Bookera. Jego powieści Londyńskie Pola i pieniądze były bestsellerami i Dokumenty Rachel został przekształcony w film Ione Skye w 1989 roku. Amis był ambitnym pisarzem, który z pewnością wiedział, jak tworzyć fascynujące fabuły i postacie.
Autor zaangażował się po tym, jak zaprzyjaźnił się z Jonem Davisonem, pisarzem dla Premiera czasopismo. Kiedy Davison został producentem dalej Mars atakuje!, poprosił swojego kumpla, żeby go spróbował. Biorąc pod uwagę, że wcześniej napisał thriller science fiction z 1980 roku 1980 Saturn 3 (w roli głównej Kirk Douglas i Farrah Fawcett), prosząc Amisa o pracę nad innym projektem z tego gatunku, nie wydawał się zbyt daleko idącym pomysłem. Ze swojej strony pisarz był zachwycony, że ma szansę. Jednak po raz kolejny scenariusz nie przeszedł procesu mobilizacji w studiu i Amis został zastąpiony. Zapytany po latach o jego zaangażowanie, stwierdził: Film raczej mi się podobał, choć nie zawierał ani jednego słowa, które napisałem.
12Włączenie Pahrump, Nevada to wielki wewnętrzny żart
W kluczowym momencie filmu prezydent Jacka Nicholsona Dale ogląda transmisję telewizyjną, w której niektórzy naukowcy i doradcy nawiązują kontakt z Marsjanami w mieście Pahrump w stanie Nevada. Kończy się to tym, że kosmici otwierają ogień i zabijają wielu ludzi swoimi pistoletami promienistymi. Nazwa miasta może wydawać się głupio brzmiącym pseudonimem wymyślonym przez scenarzystów szukających taniego chichotu. Pahrump jest jednak całkiem realny i jest bardzo konkretny powód, dla którego został wybrany.
Pahrump jest rezydencją Art Bella, autora i gospodarza audycji radiowych. Akcje Bella w handlu obejmowały tematy paranormalne, w tym obserwacje UFO i inne niewytłumaczalne zjawiska. Był również znany z kochania teorii spiskowych – im więcej „tam”, tym lepiej. Pokaz, który prowadził, Od wybrzeża do wybrzeża AM , działał przez noc i był dystrybuowany do stacji radiowych w całym kraju, gdzie zyskał zwolenników podobnie myślących słuchaczy. Bell, który przeszedł na emeryturę, ostatecznie opuścił ten program i przeszedł na gospodarza Ciemna materia Art Bella dla Syriusza XM. To również było oparte na Pahrump. Wrodzy Marsjanie wylądowaliby w mieście, w którym Bell wyrobił sobie markę proponując kosmiczne spiski, co jest wielkim wewnętrznym żartem.
jedenaścieKwestie budżetowe zmieniły sposób tworzenia Marsjan
Tim Burton jest wielkim fanem animacji poklatkowej. Używał go w swoich filmach wiele razy w swojej karierze, jak w Koszmar przed świętami , Gnijąca panna młoda , i Frankenweenie . Chciał mieć kosmitów w środku Mars atakuje! być również animowanym w animacji poklatkowej. Miało to na celu oddanie hołdu Rayowi Harryhausenowi, mistrzowi techniki, którego wzorowa praca podniosła wiele filmów science-fiction/fantasy w latach 40., 50. i 60. XX wieku. Wśród najbardziej znanych wysiłków Harryhausena znajdują się: Mighty Joe Young, Jason i Argonauci i oryginał Starcie Tytanów . Burton zawsze był bardzo inspirowany osiągnięciami animatora. Pomyślał, że stworzenie Marsjan w ten sposób byłoby słuszne, biorąc pod uwagę zdjęcia, które wpłynęły na fabułę i ton Mars atakuje!
Problem z tym planem polegał na tym, że Warner Brothers postanowiło obciąć budżet. Burton i jego producenci chcieli 100 milionów dolarów na nakręcenie filmu, ale studio ograniczyło ich do 75 milionów dolarów. W rezultacie niektóre wstępne prace poklatkowe zostały już wykonane i musiały zostać odrzucone. W międzyczasie firma Industrial Light & Magic została sprowadzona do stworzenia CGI Marsjan do zatwierdzenia. Kiedy zobaczył, jak dobrze firma jest w stanie zrealizować jego wizję dla obcych istot, Burton ustąpił i zgodził się na bardziej oszczędną opcję. Nikt nie może powiedzieć, jak potoczyłoby się to z zatrzymaniem, ale trudno zaprzeczyć, że CGI jest niesamowicie skuteczne, szczególnie w połowie lat 90-tych.
10Istnieją spory o to, jak powstał język marsjański
Język marsjański przedstawiony w filmie jest dość wyraźny – i dość zabawny. Kiedy mówią, słowa wychodzą w dziwny sposób „potwierdza się” dźwięk. Idealnie pasuje do filmu, ponieważ podkreśla zestawienie dziwności kosmitów z ich wrodzoną śmiertelnością. Efekt został osiągnięty poprzez odtworzenie dźwięku kaczego kwakacza i odtworzenie go do tyłu, z subtelnym miksowaniem dźwięku, aby nadać mu nieziemski klimat. Jeśli zastanawiasz się, gdzie 'Niestety!' pomysł pierwotnie zrodził, istnieją różne relacje.
Burton powiedział w wywiadach, że scenariusz nie określał żadnego rzeczywistego dialogu dla postaci. Zamiast tego po prostu powiedział takie rzeczy jak „ Przemawia marsjański dowódca . Dlatego podczas montażu rolki scenorysowej słowa „tak, jaka” były po prostu używane do wskazania, że obcy rozmawiają. Według jego wersji wydawało się to dziwnie pasujące i dlatego zostało zachowane. Tymczasem Scott Alexander i Larry Karaszewski, którzy dokonali niewymienionej w czołówce przeróbki scenariusza, twierdzą, że wymyślili „potwierdza się” jako tymczasowy dialog pomagać im w ustalaniu rytmu w scenach z udziałem bohaterów. Kto ma rację? Możemy nigdy nie wiedzieć na pewno.
9Implozja hotelu jest prawdziwa?
Landmark Hotel and Casino w Las Vegas miał długą historię. Obiekt, który został otwarty pod koniec lat 60., gościł takich luminarzy, jak Elvis Presley i Frank Sinatra, którzy tam występowali. Jego fragmenty zostały wykorzystane w filmach, począwszy od Diamenty są wieczne , do Chłodnica , do Martina Scorsese kasyno . Przez wiele lat było to jedno z najgorętszych miejsc na pasie Vegas. Czas jednak płynął dalej, a w mieście powstały większe, bardziej wymyślne hotele i kasyna, co spowodowało, że Landmark stracił dużą popularność. Został zamknięty na stałe w 1990 roku.
Tak się złożyło, że scenariusz do Mars atakuje! zawierał scenę, w której fikcyjny Galaxy Hotel zostaje zniszczony przez promienie śmierci pochodzące z marsjańskich spodków. Efekty specjalne technicznie mogły zrealizować tę sekwencję, ale producenci mieli lepszy pomysł. Landmark, o wyrazistym kształcie wieży, miał zostać rozebrany. Ekipy kamer zostały ustawione do sfilmowania implozji, która trwała całe około siedemnaście sekund, a wspaniały materiał został wykorzystany w filmie. Więc kiedy widzisz, że Galaxy Hotel się wali, wiedz, że widzisz prawdziwe kasyno, które zostało zniszczone.
8Jack Nicholson nie był pierwszym wyborem do roli prezydenta
Mars atakuje! ponownie zjednoczył Tima Burtona z legendarnym aktorem Jackiem Nicholsonem, który zdobył entuzjastyczne emocje grając Jokera w klasyku reżysera z 1989 roku, Ordynans . Nicholson został obsadzony w dwóch rolach: dewelopera Art Land i prezydenta Stanów Zjednoczonych Jamesa Dale'a. Ta ostatnia rola wydawała się idealna. Prezydenci mają być autorytatywnymi postaciami, a kto w Hollywood ma większą rangę niż Jack?
No dobrze, więc może jest kilku, którzy mu dorównują pod tym względem. Niektórzy z tych aktorów byli nawet rozważani do roli prezydenta Dale'a, zanim on został. Warren Beatty – prawdziwy współczesny Nicholsonowi – został początkowo obsadzony w roli. Odpadł, chociaż jego żona Annette Bening pozostała członkiem obsady. Po Beatty produkcja trafiła do Paula Newmana, który podobno miał obawy co do przemocy w historii (odcienie kontrowersji z kartami kolekcjonerskimi, prawda?), a także zrezygnował z projektu. Mówiono także o samym Batmanie, Michaelu Keatonie. Ostatecznie jednak rola przypadła Nicholsonowi, który z perspektywy czasu wydaje się najlepszym wyborem, jaki można sobie wyobrazić. Jest tak zabawny, że trudno zobaczyć kogoś innego grającego prezydenta Dale'a.
7W filmie pojawiły się dziewczyny Jacka Nicholsona i Tima Burtona
Zestaw Mars atakuje! to musiało być trochę miłosne święto. Dwie z najwybitniejszych postaci w produkcji miały ze sobą wyjątkowych ludzi w swoim życiu. Burton obsadził swoją ówczesną dziewczynę, modelkę Lisę Marie, w roli Martian Girl. Wystąpiła także w poprzednim filmie swojego chłopaka, Ed Wood , jak wampir. Byli razem od 1993 do 2001 roku, kiedy to reżyser zakochał się w swoim Planeta małp gwiazda Helena Bonham Carter. Lisa Marie później bezskutecznie próbowała pozwać Burtona o pieniądze, które twierdził, że obiecał jej w trakcie ich związku. Sędzia orzekł przeciwko niej, wskazując, że Burton dał jej 5,5 miliona dolarów po ich rozstaniu, oprócz mieszkania w Nowym Jorku, coupe Jaguara i niektórych dzieł sztuki.
Tymczasem w bardzo małej roli prostytutki zagrała Rebecca Broussard, aktorka lepiej znana publiczności jako dziewczyna Jacka Nicholsona. Rozstali się kilka lat temu Mars atakuje! powstał, ale utrzymywał bliski związek ze względu na to, że mieli razem dwoje dzieci. Broussard pojawiał się w filmach aktora z pewną regularnością, pojawiał się też w filmach aktora Dwóch Jaków i Kłopoty człowieka .
6Twórcy Dnia Niepodległości ścigali się, by pobić go do kin
W 1996 roku ukazały się dwa wybitne filmy o inwazji obcych. Mars atakuje! zdecydował się na bezpośrednie, komediowe podejście do tematu, podczas gdy Rolanda Emmericha Dzień Niepodległości (z Willem Smithem) podszedł do koncepcji kosmitów atakujących naszą planetę nieco poważniej, dostarczając przygodę klasy A pełną imponujących efektów wizualnych i prawdziwych emocji. ID4 stał się największym hitem roku, zarabiając ponad 817 milionów dolarów na całym świecie. Teraz trudno w to uwierzyć, ale w pewnym momencie twórcy tego hitu bali się konkurować Mars atakuje!
W wywiad z Opiekun , Emmerich wspomina rozmowę, którą odbył ze współscenarzystą i producentem Deanem Devlinem. Reżyser powiedział, że byłoby źle, gdyby ich film wyszedł po parodii, więc musieli upewnić się, że najpierw trafią do kin. Chciał kręcić na długi weekend świąteczny 4 lipca, aby dać im szansę na zdjęcie Burtona (które w tym czasie miało się ukazać w sierpniu). Emmerich i Devlin wymyślili tytuł Dzień Niepodległości i ustawić historię wokół daty, wiedząc, że studio dostrzeże oczywiste korzyści marketingowe z wypuszczenia filmu w tym lukratywnym letnim miesiącu. Rzeczywiście wyszli pierwsi i skończyli z ogromnym hitem.
5Tim Burton i kompozytor Danny Elfman rozwiązali spór o film
Danny Elfman był wokalistą, gitarzystą i autorem piosenek dla przełomowego zespołu rockowego lat 80. Oingo Boingo. Ich największym hitem była tytułowa piosenka przewodnia z Dziwna nauka , ale mieli też wiele innych świetnych melodii. Z boku Elfman skomponował muzykę do filmów. On i Tim Burton po raz pierwszy pracowali razem nad Wielka przygoda Pee-Wee , i kontynuowali współpracę przy każdym kolejnym filmie reżysera. Potem mieli kłótnię, która doprowadziła do tego, że Elfman nie zrobił partytury przez Ed Wood – obraz, do którego byłby idealnie dopasowany. Spór trwał kilka lat, ale para ostatecznie załatała sytuację, a Elfman powrócił, aby skomponować muzykę dla Mars atakuje!
Wyjaśnił incydent Huffington Post , mówiąc, że jego praca polegała na pisaniu piosenek i muzyce do Burton'ston Koszmar przed świętami był projektem trwającym dwa i pół roku, a także skomponował muzykę do reżysera Powrót Batmana w środku tego procesu. Stres nadwyrężył ich związek. Naprawdę czułem się, jakbym stracił rodzeństwo, Elfman wyjaśnił. Kilka lat później spotkali się ponownie w kawiarni w Kansas City i zadośćuczynili. Po prostu zebraliśmy się razem i powiedzieliśmy: „Po prostu nigdy o tym nie mówmy”. I od tego czasu wszystko jest cudowne. Dzięki temu została uratowana jedna z wielkich współczesnych kinowych kolaboracji.
4To była klapa kasowa w USA.
Mars atakuje! początkowo miał być letnią premierą, ale trafił do kin dopiero 13 grudnia 1996 roku. Pomimo opóźnienia Warner Brothers miał duże nadzieje, że okaże się wakacyjnym hitem. W końcu pochodził od jednego z najgorętszych reżyserów w mieście i zawierał imponującą gwiazdorską obsadę, w tym Pierce Brosnan, Sarah Jessica Parker, Glenn Close i Michael J. Fox. To życzenie się nie spełniło. Film okazał się niespodzianką i zarobił zaledwie 37,7 miliona dolarów w biegu w Ameryce Północnej.
Jaki był tego powód? Na początek sezon świąteczny był szczególnie konkurencyjny w tym roku. Mars atakuje! otwarty przeciwko filmowi Toma Cruise'a Jerry Maguire i romans Denzel Washington/Whitney Houston Żona kaznodziei , podczas gdy inne najnowsze wydania – 101 dalmatyńczyków, Star Trek: pierwszy kontakt, i Okup – wszyscy nadal dobrze się spisali. (W następnym tygodniu zostanie wydany Beavis i Butthead robią Amerykę , który w tamtym czasie okazał się ulubionym obrazem dla fanów komedii). Mieszane recenzje też nie pomogły. Kilku krytyków doceniło to, co zrobił Burton, ale wielu z nich powtórzyło Rogera Eberta, który zasugerował, że: Taki film powinien być dużo lepszy albo dużo gorszy. Dopiero z czasem tak się stało Mars atakuje! naprawdę znaleźć odpowiednią publiczność.
3Był nominowany do wielu nagród (ale bez Oscarów)
Ponieważ nie był to wielki hit kasowy, a recenzje były w najlepszym razie średnie, można założyć, że Mars atakuje! nie był pretendentem do nagród. Miałbyś tylko częściowo rację. To prawda, że film nie został doceniony przez żadną z głównych organizacji nagród. Żadnych nominacji do Oscara (chociaż znalazł się na liście finalistów za najlepsze efekty wizualne), żadnych Złotych Globów, żadnych BAFTA. Powiedział, że to był uznane przez kilka innych znaczących organizacji.
Saturn Awards – stworzony, by uhonorować wybitne osiągnięcia w science fiction, horrorze i fantasy – nominował go do siedmiu nagród, w tym dla najlepszego filmu science-fiction, najlepszego reżysera i najlepszego efektu specjalnego. Zdobył jedną nagrodę, pozwalając Danny'emu Elfmanowi zabrać do domu nagrodę dla najlepszej muzyki. Gildia Dyrektorów Artystycznych nominowała film do nagrody za doskonałość w projektowaniu produkcji, a nagrody Hugo (które również honorują science-fiction) uznały go za jednego z pretendentów do najlepszej prezentacji dramatycznej. Dopełnieniem tego wszystkiego była nominacja do nagrody MTV Movie Award w kategorii Najlepsza walka za bójkę między Jimem Brownem a kosmitą. Chociaż nie jest to typowa „przynęta na nagrody”, Mars atakuje! z pewnością spotkał się z pewnym uznaniem w tej dziedzinie.
dwaPiosenkarz Slim Whitman był na zawsze związany z filmem, nawet po śmierci
Slim Whitman był piosenkarzem country-zachodnim, znanym ze swojego trzyoktawowego zakresu i tendencji do włączania oszałamiającego jodłowania do wielu swoich piosenek. Koncertował z Elvisem, ma gwiazdę w Hollywood Walk of Fame, został wprowadzony do Country Music Hall of Fame i był ulubieńcem George'a Harrisona i Michaela Jacksona. Aha, i mówi się, że sprzedał ponad 120 milionów płyt. Jednak dla innego pokolenia Whitman był trochę żartem. W latach 80. wszechobecne były telewizyjne reklamy marketingu bezpośredniego zatykające jego albumy. W czasach Duran Duran, Cyndi Lauper i Prince'a, coś w tym jodłującym kowboju wydawało się zupełnie dziwne.
Pomysł Slima Whitmana-jako-żart wszedł w życie Mars atakuje! kiedy okazuje się, że jedynym sposobem na powstrzymanie kosmitów jest rozerwanie ich głów, grając „Indian Love Call” piosenkarza. Nikt nie mógł przewidzieć, jaki wpływ będzie miał ten knebel. Mimo że nie pojawił się na ekranie, Whitman był związany z filmem aż do dnia swojej śmierci w 2013 roku. Praktycznie każdy jego nekrolog odnosił się do Mars atakuje! New York Times Obit bo piosenkarz o tym wspomniał już w pierwszym zdaniu . Nawet teraz, lata po jego śmierci, wzmianka o nazwisku Slima Whitmana natychmiast przywołuje wspomnienie głupoty Tima Burtona z gatunku science fiction. Dzisiaj ludzie częściej myślą o jego związku z filmem niż o jego muzyce.
1Howard Stern twierdził, że film oszukał jego pomysł
Wspomniany wcześniej knebel Slima Whitmana zapewnia Mars atakuje! z jednym z jego największych śmiechów. Sam pomysł wysadzenia głów kosmitów przez granie dziwnej, jodłowej muzyki jest zabawny. Jak na film tak celowo głupi, jak ten, sposób pokonania Marsjan jest najbardziej zwariowany. Jedną z osób, która nie uznała tego pomysłu za aż tak zabawny, był niesławny radiowy drań Howard Stern, ponieważ tak zwany „Król wszystkich mediów” uważał, że film go okradł.
W latach 80. Stern zrobił coś w swoim programie WNBC zatytułowanym „Slim Whitman vs. Midget Aliens from Mars”. To dotyczyło - zgadłeś! -- Muzyka Slima Whitmana używana do odparcia ataku obcych. Po widzeniu Mars atakuje!, Stern był zaskoczony. Poszedł na swój program i zarejestrował swoje niezadowolenie, mówiąc, że doświadczenie niespodziewanego zobaczenia czegoś tak podobnego do jego własnej koncepcji ” wystraszyłeś mnie . Jego współprowadzący, Robin Quivers, spekulował, że być może był to tylko przypadek oddania mu hołdu przez pisarzy, w przeciwieństwie do faktycznego plagiatu. Stern nie do końca kupił to wyjaśnienie, ale też nie żywił urazy, mówiąc, że jest fanem Burtona. Tymczasem reżyser odrzucił incydent jako zwykły zbieg okoliczności.
-
Jaka jest twoja ulubiona część Ataki na Marsa ? Czy znasz jakieś inne fajne ciekawostki dotyczące filmu? Opowiedz nam o tym w komentarzach.